Wciąż czytając Kurier Szczeciński widzę, że nie milknie echo, tego co ostatnimi czasy dzieje się w Zachodniopomorskiej polityce. W Gryfinie politycy za pomocą uchwały podnieśli sobie diety o prawie sto procent, chociaż nawet po tak wielkiej podwyżce nie są one zbyt porównywalne do diet polityków z Warszawy czy Wrocławia. Mieszkańcy starają się by uchwała została unieważniona, lecz niestety szansę na to są minimalne. Poniżej przedstawiam dane, które odnalazłem w Kurierze Szczecińskim:
Radny w Gryfinie za udziaÅ‚ w komisji – z 670 do niemal 1300 zÅ‚otych.
PrzewodniczÄ…cy komisji – z 782 do 1476 zÅ‚otych.
WiceprzewodniczÄ…cy Rady Miasta – z 782 do 1554 zÅ‚otych.
PrzewodniczÄ…cy Rady Miasta – z 1453 do 1942 zÅ‚otych.
Pensje polityków w Warszawie? Prawie dwukrotnie wyższe.
Z tego co mi wiadomo i co dawniej wyczytaÅ‚em w Kurierze SzczeciÅ„skim jeden z czoÅ‚owych polityków województwa Zachodniopomorskiego zakupiÅ‚ samochód za blisko 100 tysiÄ™cy zÅ‚otych, za jego kierownicÄ… usiadÅ‚ jego „kolega z polityki”, który nastÄ™pnie tym samochodem siÄ™ rozbiÅ‚. Taka to polityka na Polskim zachodzie…
A podobno te podwyżki „pro publico bono”…
I takie to nasze pensje polityków…



Komentarze