Zdaniem PiS projekty PO dążą do obalenia pluralizmu medialnego w Polsce. Jarosław Kaczyński dodatkowo twierdzi, że projekty PO do ustawy medialnej zagrażają polskiej demokracji, a sytuacja gdy publiczne media są poza zasięgiem aktualnego rządu jest (dla rządu) niewygodne.
Ciekawe… skoro to PiS uzależniał od siebie TVP. Dlaczego przed wyborami TVP tak bardzo zachwalało rządy PiS i pokazywało jedynie wady PO, a nie również wady PiS. Nie widzę żadnych powodów, dla których PO miałoby zmienić stan aktualnego pluralizmu medialnego w kraju, za to w czasach PiS panowało ogólne uciskanie mediów prywatnych i „kładzenie łapy” na TVP.



Komentarze