
- Brak możliwości umieszczania w Internecie plików video, należy nabyć niebywale trudne pozwolenie.
- Brak możliwości umieszczania pornografii w Internecie, oraz zakaz rozpowszechniania jej za pośrednictwem Internetu.
- Sieci P2P są nielegalne
- Wiadomości email są filtrowane czymś podobnym do tagów (gdy w emailu wystąpi odpowiednie słowo jest on usuwany)
- Wpisanie w wyszukiwarkach w Chinach słów „Tybet”, „Tajwan” czy „równość” jest cenzurowana
- Prawie 18 930 witryn zostało zablokowanych (np. poprzez bezpowrotne usunięcie danych)
- Filtrowana jest nawet wyszukiwarka Google pod hasłami typowo Chińskimi (obrazek)
- Nie ma mediów prywatnych uznanych przez państwo za ogólnodostępne
- Władze lokalne filtrują lokalne gazety
- Brak możliwości zakładania organizacji opozycyjnych
- Brak możliwości zakupienia Zachodniej prasy
- Filtrowanie Zachodnich kanałów telewizyjnychSprawa posunęła się nawet tak daleko, iż powstają nawet specjalne firmy zajmujące się cenzurą i filtracją danych przesyłanych w Chinach za pośrednictwem sieci. Jeden z szefów największego chińskiego serwisu porno został nawet niedawno skazany na dożywocie, za „brukanie umysłów młodych ludzi”.
I po co to wszystko… władze tłumaczą się chęcią ochrony młodego pokolenia przez demoralizacją i deprawacją.
W sumie w każdej cenzurze jest ziarenko racji.
Człowiek jest jak szczur – gdy się go wypuści po jakimś czasie zacznie gryźć nawet swych braci.
Moim skromnym zdaniem w każdym państwie powinna istnieć lekka cenzura, jakiś nacisk na ludność, bez niego dzieje się to, co widać aktualnie w Stanach Zjednoczonych i Zachodniej Europie – totalny brak wartości, brak kultury osobistej, brak poszanowania dla innych rzeczy i osób, doskonała demoralizacja. W wielu regionach Chin nie do pomyślenia byłoby gdyby nastolatka w wieku 15 lat zabiła z pistoletu swego ojca „dla kasy”, na zachodzie Europy oraz w USA takie zdarzenia nie są już przypadkami.
Mimo wszystko taka polityka wewnętrzna władzy w Chinach jest przesadą, widać tu ewidentnie łamanie jednej z generacji praw człowieka (które mogą zostać zniesione np. w wyniku wojny, lecz Chiny żadnej otwartej wojny nie prowadzą).



Brak komentarzy
Trackbacki/Pingbacki