Już wkrótce – 1 maja 2008 roku miną cztery lata odkąd Polska jest w Unii Europejskiej. Jeszcze przed przystąpieniem Polska otrzymywała duże fundusze na to, by poprawić i dostosować się do warunków i wymogów Unii. Dodatkowo w ciągu 4 lat członkostwa Polska otrzymała „grubą kasę” (i wciąż otrzymuje) by dorównać krajom zachodnim.
Czy Waszym zdaniem w ciągu tych czterech lat wokół Was zauważyliście poważne zmiany?
Ja osobiście nie zauważyłem większych zmian. Jedynie co w moim regionie się zmieniło mógłbym wypisać w kilku zdaniach. Mianowicie w moim regionie (Zachodniopomorskie) w stolicy regionu – Szczecinie, mogę wymienić kilka rzeczy, które oceniłbym na duży plus, zaś poza miastem – w innych częściach regionu praktycznie nic się nie zmieniło. Faktem na pewno jest, że dużą różnicą między „przed”, a „po” robi układ z Schengen, znoszący granicę. Lecz w moim regionie cały ten układ zamiast pomóc to jeszcze bardziej przeszkadza.
Wspominałem dawniej o incydentach na granicy, przed wejściem Polski do UE takich sytuacji nie było lub były znacznie słabsze. Po wejściu do UE w Szczecinie nie było takich korków jak teraz, spowodowanych napływem Niemców. W nieodległym Świnoujściu Niemcy powodują paraliż miasta – przyjeżdżają całymi rodzinami na zakupy oraz po benzynę, mieszkańcy miasta czekają po kilka godzin na przeprawie promowej. Przed wstąpieniem do Unii w moim regionie mówiło się o wielu inwestycjach z pieniędzy Unii, tymczasem po wejściu zostały zrealizowane dwie, z 12 jakie były w planach. Co spowodowało taką zmianę? Nie jest to wina urzędników czy regionalnej władzy, lecz Unii, która najpierw obiecywała, a potem wycofała się pod pretekstem źle zagospodarowanych pieniędzy (których wcale nie było). Dawniej – 4 lata temu, Niemcy przyjeżdżali na Pomorze Zachodnie głównie za tańszymi usługami, zaś mieszkańcy regionu do Niemiec, za tańszą żywnością. Kwitł handel przygraniczny, kwitł euroregion. Teraz to wszystko powoli pada.
To tylko moje osobiste opinie na ten temat. Teraz pytanie kieruję do Was – co zmieniło się na lepsze, a co na gorsze w Waszej okolicy, po wstąpieniu i przed wstąpieniem do UE?



Wyczuwam powyżej PiS ;-)
Ktokolwiek by nie rządził, to zawsze gorszy od PiSu, prawda? :>
na gorsze tusk zaczął rządzić.
a na lepsze jest kryzys czyli nic!