TP SA sÄ…dzi, że już wkrótce skoÅ„czy siÄ™ okres tzw. „taniego internetu” ponieważ wiele zasobów przeznaczonych na konkurencyjność cen u innych firm wkrótce siÄ™ wyczerpie. Zdaniem TP SA konkurencyjni operatorzy wyczerpali również możliwoÅ›ci obniżania cen, ponieważ, mniejsze ceny nie bÄ™dÄ… już opÅ‚acalne dla operatora.
Co to oznacza dla nas, zwykÅ‚ych zjadaczy megabajtów? Najprawdopodobniej jeden z dwóch scenariuszy. Pierwszy dość optymistyczny dla nas, to taki, w którym TP SA i firmy konkurencyjne zacznÄ… siÄ™ jeszcze bardziej bić o klientów, na przykÅ‚ad dajÄ…c zwiÄ™kszonÄ… szybkość w okreÅ›lonych godzinach. Drugi scenariusz, ten negatywny, może cechować siÄ™ tym, że każda z firm zacznie robić tzw. „kruczki” by zachować przy sobie jak najwiÄ™kszÄ… ilość klientów, nie ważne czy do koÅ„ca fair metodami.
TP SA zostaÅ‚a zapytana w jaki sposób ma zamiar walczyć z konkurencjÄ…. Odpowiedź jest co najmniej absurdalna – jakoÅ›ciÄ… i wysokim standardem.
MyÅ›laÅ‚em, że padnÄ™… Znam strukturÄ™ TP SA od podszewki, wszak zawód telekomunikacyjny i wiem, że TP bez swoich firm podwÅ‚adnych (które mogÄ… sobie np. zastrajkować, albo odejść…) jest niczym. Jakość takich firm prezentuje na przykÅ‚ad sposób w jaki organizowane i naprawiane sÄ… usterki. PrzykÅ‚adowo dzwonimy do TP by zgÅ‚osić problem, otrzymujemy informacjÄ™, że sprawa zostaÅ‚a przyjÄ™ta, po chwili jednak okazuje siÄ™, że jakimÅ› cudem zaczęło dziaÅ‚ać – chcesz powiadomić TP by nie przyjeżdżali… Tymczasem sÅ‚uchawkÄ™ odbiera zupeÅ‚nie inna osoba, która o niczym nie wie.
Innym przykÅ‚adem potwierdzajÄ…cym „gliniane nogi kolosa TP” jest fakt, że firmy reperujÄ…ce usterki, które sÄ… na usÅ‚ugach TP można by okreÅ›lić jednym sÅ‚owem – „debile”. StandardowÄ… procedurÄ… w takich firmach jest najpierw sprawdzenie, czy usterka nie jest winÄ… użytkownika. Innymi sÅ‚owy mówiÄ…c (na wÅ‚asnym przykÅ‚adzie):
MówiÄ™ serwisantowi, że znam siÄ™ na tym, w koÅ„cu w tej dziedzinie staram siÄ™ o zawód…
On swoje. Podłącza mi siÄ™ do kompa, potem sprawdza ruter. Nic… wszystko ok.
Sprawdza mi kable sieciowe, czy przypadkiem nie sÄ… gdzieÅ› uszkodzone. Nic… wszystko ok.
W TP sprawdza na centralkach czy wszystko dobrze. Nic… wszystko ok.
Sprawdza osobiÅ›cie moje dane na centralkach. Nic… wszystko ok.
Mija 7 dni.
Pyta mnie gdzie tu w okolicy jest puszka TP na słupach (jakby sam nie wiedział). Odpowiadam, że na jednym z słupów.
Idziemy, gość patrzy i po gÅ‚owie siÄ™ drapie – puszka jest, caÅ‚a pordzewiaÅ‚a i trzyma siÄ™ chyba dziÄ™ki Boskiej mocy. CaÅ‚a afera poszÅ‚a o puszkÄ™… W branży telekomunikacyjnej wiadome jest by najpierw sprawdzić to co jest miÄ™dzy użytkownikiem, a centralÄ…, bo najczęściej to siÄ™ przysÅ‚owiowo pieprzy!



No to u mnie było w pewnym momencie ciekawiej :)
ChciaÅ‚em sobie kupić rarytas, jakim byÅ‚a Neostrada. Co siÄ™ okazaÅ‚o: nie moglem jej zalożyć bo kable byÅ‚y za stare i nie uciÄ…gnęłyby jeszcze jednej osoby podłączonej do ich linii. Co ciekawe sÄ…siad zalożyÅ‚ neostrade, a wszystko szlo po tym samym kablu. Później – jak powiedzialem o sÄ…siedzie, to okazaÅ‚o siÄ™, że jestem jakimÅ› cudem podłączony do starszej centralki czy coÅ› takiego. ZaÅ‚ożyÅ‚em sobie w koÅ„cu ISDN i wtedy okazaÅ‚o siÄ™, że jednak mogÅ‚em mieć NEO. Wtedy miaÅ‚em ich już głęboko w poważaniu. Wtedy jednak (chociaż o tym nie wiedziaÅ‚em) byÅ‚ to poczÄ…tek wojny z TPSA, której nie bÄ™dÄ™ opisywaÅ‚ na cudzym blogu :)