Ostatnio nawiÄ…zaÅ‚a mi siÄ™ dość ciekawa rozmowa dotyczÄ…ca jednego z moich ulubionych zespołów muzycznych – Nightwish. Otóż temat rozmowy dotyczyÅ‚ tego, która z dwóch wokalistek zespoÅ‚u jest lepsza – trzydziestoszeÅ›cioletnia Anette Olzon (nowa wokalistka) czy też trzydziestojednoletnia dawna wokalistka Tarja Turunen. Osoby, które tego zespoÅ‚u nie znajÄ… nie majÄ… za bardzo co czytać w tym poÅ›cie…
Otóż moje zdanie na temat zmiany wokalistki zespoÅ‚u jest proste. Z jednej strony to dobrze, że zespół ma nowÄ… wokalistkÄ™ – gÅ‚os Tarji, który jest sopranem lirycznym (siÄ™ga nawet do 3 oktaw) jest wspaniaÅ‚y, lecz jej gÅ‚os rzadko kiedy można byÅ‚o usÅ‚yszeć w utworze o szybkim tempie. ZaÅ› gÅ‚os nowej wokalistki nie jest może aż tak melodyjny i dźwiÄ™czny, lecz znacznie bardziej nadaje sie do utworów o szybkim tempie. W sumie z utworów Nightwish, które miaÅ‚y w miarÄ™ szybkie tempo, za czasów Tarji mógÅ‚bym wymienić tylko Moondance, w którym nie wystÄ™pujÄ… żadne sÅ‚owa.
Jednym z moich ulubionych utworów w wykonaniu Nightwish, z Anette w roli wokalistki jest Amaranth, który można przesłuchać za pomocą okna z YouTube obok.



mnie osobiscie podoba sie wlasnie glos anette 9tzn bardziej pasuje mi do tych piosenek) wrecz kocham amaranth, bye bye beautiful, czy eva, ostatnio spodobal mi sie the islander. w sumie slucham, od niedawna, choc to jednak juz troche czasu. za to dluzej krecxi mnie metallica ;] jakby ktos chcial to moje gg: <ciach by autor bloga> ;] pisac ;p (tak wogole to mam 16 lat xD)
A co to? Centrum wymiany numerów?