Minecraft, Battlefield, World of Tanks…



Rzeź niewiniątek… – młode kobiety w Islamie


Są to chyba najtrafniejsze słowa jakimi można określić to czego doświadczają młode dziewczynki (dokładnie, dziewczynki – w wieku od dwóch do kilku lat, rzadko zdarza się, że są to dziewczęta w wieku ponad 16 lat) w kulturze Islamu, głównie w północnej Afryce, krajach Bliskiego Wschodu, w szczególności w Indonezji. Innymi słowami jakimi można określić owy zwyczaj to „niewolnictwo zasady” lub „więzienna kobiecość”, dla nich – muzułmanów – to po prostu obrzezanie kobiet. Jest to kolejny dowód na to, że wystarczy wmówić coś człowiekowi by zaczął w to bezgranicznie wierzyć, kolejny dowód na to, że dzisiejsza religia muzułmańska nie ma nawet cienia podobieństwa z tą pierwotną. Wystarczy otworzyć oczy, nieco poczytać, pomyśleć by zobaczyć, że owa „rzeź niewiniątek” nie jest czymś honorowym, jak twierdzą ci, co to robią (obrzezanie kobiet), lecz jednym z najokrutniejszych i najbardziej krwawych rytuałów na świecie… Chodzi o obrzezanie kobiet w islamskim świecie.

Na podstawie prawdziwych relacji zebranych z książek napisanych przez arabskie kobiety, którym udało się przedostać na zachód i uniknąć obrzezania.

Do domu, w którym młoda dziewczynka właśnie ukończyła 4 lata zjeżdża się cała rodzina. Najdalsi wujkowie, ciocie, kuzyni i kuzynki, również wszystkie osoby bliżej znane rodzinie dziewczynki. Organizowane są rodzinne spotkania, dorośli się radują, zaś mała czteroletnia dziewczynka siedzi skulona w kącie pokoju i nie wie co się dzieje. W ciągu dnia dziewczynka zostaje dokładnie „przyozdobiona” różnymi delikatnymi szatami, błyskotkami i innymi rzeczami. Wkrótce po południu cała rodzina wyjeżdża do położonej nieopodal szkoły, w której już od rana panuje niesamowity tłok, setki osób ze swoimi córkami zmierza do punktu, nad którego drzwiami widnieje napis (w języku polskim) „Fundacja Assalaam”.
Rodzice małej podchodzą do dużego stołu, za którym siedzi kobieta i mężczyzna, wręczają im kilka kartek dokumentów, po czym ojciec odbiera nieokreśloną sumę pieniędzy. Dziewczynkę od rodziców odbiera pewna kobieta, wyraźnie wyglądająca na pielęgniarkę, mała nie wie co się dzieje i zaczyna się wyrywać i dążyć do rodziców, ci tymczasem tylko z uśmiechem na twarzy na nią patrzą.
Według relacji jednej z autorek książek dotyczących owej „rzezi niewiniątek” kobiety, które dokonują „zabiegu” mają coś takiego w oczach, co przeraża, coś niewyobrażalnie złego. Taki fanatyzm, taką ślepą wiarę w dobro tego co robią. Wedle osobistych doświadczeń jednej z pisarek, kobiety wykonujące te zabiegi często życia nie widzą poza tym krwawym rytuałem.
Według wierzeń muzułmańskich, przesądów i „tradycji” zabieg usunięcia łechtaczki (często z wargami, albo po prostu całością odpowiedzialną za popęd seksualny) ma na celu pozbawienie dziewczynki, a w przyszłości kobiety „brudu i nieczystości”. Przyszłemu mężowi ma zapewnić idealną i krystalicznie czystą pod każdym względem dziewicę. Owe obrzezanie kobiet ma na celu przeciwdziałanie histerii (?!), zdradzie, wielu dolegliwościom i popędowi seksualnemu u młodych kobiet… Co ciekawsze cały zabieg traktowany jest jak ceremonia oczyszczenia w stosunku do Proroka, zaś osoby wykonujące zabieg uważane są za potomków „prostej linii” Mahometa. Narzędzia przeznaczone do zabiegu obrzezanie kobiet (tak, tak… to zwykła żyletka) różnią się, w krajach afrykańskich jest to… tępy zakrzywiony nóż (co dodatkowo potęguje „doznania” podczas obrzezania), nieco lepiej ma się sytuacja w Indonezji, gdzie są przygotowywane „jako takie” sterylne warunki, lecz sam zabieg dokonywany jest również mało delikatnym narzędziem i w mało delikatny sposób. Obrzezanie kobiet jest tam czymś zupełnie naturalnym, jednak nikt tam nie przejmuje się skutkami i konsekwencjami zacofania naukowego świata muzułmanów. Cóż, kult dziewictwa wciąż istnieje – pewnie wielu myśli teraz, że „co ma kult dziewictwa do obrzezania”? Otóż ma wiele wspólnego… Różne idiotyzmy chodzą po tym świecie – przykładowo w Ameryce Południowej całkiem zdesperowani chorzy na HIV myślą, że jak zarażą dziewicę, to się wyleczą… Cóż, nie inne paranoje istnieją w krajach muzułmańskich. Wystarczy nieco poczytać, w niejednej książce napisanej przez kobietę-muzułmankę, która uciekła z np. Afganistanu do Europy można przeczytać o pewnym całkowicie durnej i maksymalnie zacofanej wierze. Chodzi o wiarę w uzdrawiającą moc dziewic oraz krwi… Wiele kobiet, rzadziej mężczyzn, którzy dokonują się krwawego rytuału obrzezania twierdzi, że czyniąc to niemowlęciu/dziewczynce/kobiecie (a zdarzają się i osiemnastolatki), Allah ich uzdrawia za pomocą dziewiczej krwi. W sumie nawet po zdjęciach widać, jak mocno zakorzeniona jest wiara w tych kobietach, które tego dokonują. Patrzą na cały zabieg jakby to było coś niesamowitego, najprzyjemniejsza rzecz na świecie…
Takie przesądy w dzisiejszych czasach, obrzezanie kobiet? Rozumy wielu muzułmanów, którzy to tolerują zatrzymały się chyba gdzieś we wczesnym średniowieczu. Efekty powyżej opisanej rzezi są następujące, w przeciwieństwie do wierzeń:

      Obrzezanie niemal całkowicie usuwa popęd seksualny
      Średnio co 12 obrzezana dziewczynka umiera z powodu zakażeń, chorób przenoszonych tą drogą lub po prostu się wykrwawia
      Powstanie nerwiaka po zabiegu, który powoduje częsty ból
      Brak przyjemności ze stosunku
      Blizny i brak naturalności narządów, efekt w przyszłości – poronienia, śmierć przy porodzie
      Miesiączka przechodzi w znacznie bardziej bolesny i niszczący organizm sposób
      Problemy z funkcjami wydalania, problemy z płodnością
      Choroby
      Ślady w psychice…

Co ciekawe dziewczynka/młoda kobieta po zabiegu obrzezania musi leżeć bez ruchu ze związanymi ściśle nogami przez kilka dni, po to by wszystko się „ładnie” zagoiło. Jak to wszystko wygląda po zabiegu owego obrzezania, można się dowiedzieć z Google, wystarczy poszukać w grafice. Ja skromnie powiem – to nie wygląda już jak ciało kobiety, lecz jak nędzna imitacja, w której znajduje się jedynie otwór.
Średnio 96 na 100 kobiet w Indonezji, 84 na 100 w Sudanie i około 60 na 100 na Bliskim Wschodzie przeżyło w swym życiu tą rzeź, rzeź obrzezania. Polecam każdemu, kto chociaż nieco interesuje się mroczną stroną Islamu książkę pt. Okaleczona, jest to historia kobiety, która będąc dzieckiem została wyrwana ze spokojnego muzułmańskiego świata, tego lepszego regionu, w tą bardziej mroczną stronę…

EDIT: Tak sobie przy okazji przeglądałem polskie strony internetowe dotyczące Islamu i się lekko przeraziłem. Ponad 90% treści na zaledwie kilku stronach znalezionych przez Google to „czyste” muzułmańskie sekty! Wszędzie obiecywania złotych gór po śmierci, wielka ilość praw dla kobiet, wspaniałe tradycje i obrzędy…

Skoro już szukasz zdjęć, proszę, niestety za jakość nie odpowiadam. Co ciekawe jedno z tych zdjęć można kupić „w sklepie” internetowym oferującym zdjęcia wysokiej jakości…
1. – po zabiegu pozostaje sam otwór
2. – tyle pozostaje gdy wszystko się zagoi, po prostu dziura…


Inne ciekawe posty na ten temat:


Operation Gamma 41, OperationGamma41, Just A Game GmbH, Strategygame, free2play, Browsergame, strategy

7 komentarzy

  1. Midvith /

    Ciekawe, że ten zwyczaj przeniósł się z Afryki aż do Indonezji, prawda? :)

    Fakt faktem, jest to dzieło ludzkie, podobnie jak religia jest stworzona w dużej mierze przez człowieka… Wiesz, gdyby muzułmanie mieli takie wierzenia, jak za zarania dziejów swojej wiary, to dziś wyglądali by totalnie inaczej… A jednak nie wyglądają.

  2. jezeli ktos zaglebi sie w islam to zauwazy ze nie ma tam mowy o obrzezaniu kobiet , jest to wymysl rytualny plemion afrykanskich wpleciony w islam wraz z jego nastaniem w owych panstwach, jezli chodzi o scislosc to islam zabrania obrzezania kobiet to jest niestety wymysl tylko ludzki a ludziom jak widac wszystko mozna wmowic

  3. Dodano kilka zdjęć prezentujące "narzędzia" oraz sposób w jaki dokonywany jest ten krwawy i zacofany rytuał. Jak wiadomo dzieci wyczulone są na ból – odczuwają go instynktownie – jako zagrożenie, tymczasem wystarczy spojrzeć… znieczulenia przecież nie trzeba :|

  4. Midvith /

    Prawdą jest, że ten rytuał wywodzi się jeszcze ze starożytności, lecz był on stosowany niemal wyłącznie w stosunku do mężczyzn, nie zaś do kobiet. W wypadku mężczyzny owy zabieg ma bardzo często podstawy zdrowotne (i do dziś się stosuje go w przypadku różnych schorzeń). Koran nie wspomina o obrzezaniu, lecz jedna z Sunn ma ten rytuał w swym zapisie, lecz w dzisiejszych czasach jest on źle interpretowany. Oryginalna forma owego zapisu traktuje o obrzezaniu jako o sposobie na wyleczenie kilku schorzeń, zaś w dzisiejszych czasach wiele szkół zajmujących się interpretacją, uważa, iż owy zabieg to rozkaz "z góry". Obrzezanie kobiet ma swoją długą historię, lecz popatrzmy na to "lekko z boku" – w czasach starożytnych owy zabieg miał zupełnie inne cele, dziś za to jest stosowany jako przymus, jak by był złotym środkiem na wszystko dla kobiety.

    Twierdzisz, że nie na masową skalę i tylko w różnych rejonach? Przeczytaj jedną z książek na ten temat, na przykład tą co wspominam. Setki dziewcząt w ciągu dnia, prawie 2,2 miliona rocznie, średnio co 3 muzułmanka, w 3/4 powierzchni świata muzułmańskiego – to rozumiesz jako mało masowa skala i jakieś tam rejony?

    Wspominam jedynie o Islamie, z tego względu iż w tej religii ta rzeź jest najbardziej rozpowszechniona – średnio 2,2 miliona ofiar rocznie… mniej więcej co 20 rodząca sie dziewczynka na ziemi w ciągu roku.

  5. Tengron /

    Wszystko ładnie, piknie tylko czemu we wszystkich krajach islamu obrzezano kobiety jeszcze PRZED powstaniem tej religii? Czemu w świętej księdze islamu nie ma NIC o obrzezaniu kobiet? Czemu kobiety obrzeza się też w innych religiach? Islam nie ma z tym nic wspólnego. Obrzezanie kobiet jest tradycją mającą parę tysięcy lat, nie jest to obowiązek i nie praktykuje się tego na masową skalę lecz w różnych rejonach.

  6. Midvith /

    Wystarczy przejrzeć nieco zdjęć z zabiegów, niektóre kobiety doprawdy wyglądają jak fanatyczki odczuwające z zabiegu przyjemność :|

  7. Myniek /

    Gorzej niż chore.

    Co do osoby wykonującej "zabieg" – czytałem, że unikano kobiet-katów. Z jednej przyczyny: kobieta nie mogła by pozostać "neutralna" – większość kobiet nie zniosła by cierpienia drugiego człowieka, a jeśli już to z owego cierpienia czerpała by przyjemność. Więc może to stąd te fanatyczne spojrzenie?

Trackbacki/Pingbacki

  1. 20 lat więzienia za artykuł o prawach kobiet - [...] o tym, jak chrześcijanka jest traktowana w państwie muzułmańskim wedle panujących tam praw Rzeź niewiniątek, czyli młode kobiety w ...
  2. Krwawa Żyletka - [...] materiały na tym blogu: - Dziewica po raz drugi - Rzeź niewiniątek… - młode kobiety w Islamie - Pat ...

Zostaw komentarz

(wymagane)



  • RSS
  • Newsletter
  • Blip
  • Buzz
  • Facebook
  • Wykop
  • Kciuk