This post isn’t available in English version.
Poniższy post to tylko moje zdanie, nikomu nie każę się z nim zgadzać. Do obejrzenia filmu należy się zalogować i potwierdzić swój wiek w serwisie YouTube. Autor zaznacza, iż zawiera drastyczne zdjęcia.
Znów robi się głośno o filmie, który trwa zaledwie kilkanaście minut, a już wywołał burzę w świecie islamskim. W największym państwie muzułmańskim – Indonezji setki osób protestowało przeciwko publikacji filmu, zaś władze w stolicy państwa, Dżakarcie rozkazały operatorom internetowym blokadę serwisy YouTube, w którym to zamieszczane były fragmenty filmu.
Twórcą „Fitny” (co po arabsku znaczy „niezgoda” lub „brak akceptacji) jest skrajnie prawicowy holenderski deputowany Geert Wilders. Wreszcie ktoś otworzył oczy i na cały świat pokazał, że z Islamem w Europie nie można nic innego – tylko się przeciwstawiać. Niejednokrotnie wspominałem – już prawie 15% ludzi mieszkających w Belgii to muzułmanie, najczęściej dawanym imieniem w Belgii jest imię proroka, w Londynie miał powstać największy na zachodzie meczet (na kilkadziesiąt tysięcy miejsc).
Muzułmanie krytykują nas – wytykają nam rozpusty tryb życia, ateizm, zbyt dużą wolność osobistą oraz równouprawnienie kobiet. Więc czemu my – Europejczycy – mamy siedzieć cicho i nie krytykować Islamu za jego ekstremizm, za fanatyzm, za terroryzm? Czemu my – Europejczycy – mamy nie manifestować sprzeciwu dla muzułmanów w Europie?
Ostatnio pisałem (adres dostępny tutaj) o pewnym fanatyku, który krytykuje ludzi z Europy i Zachodu, za to, jak się ubierają będąc w kraju muzułmańskim, mówił również by tępić tych, którzy nie są muzułmanami. To dlaczego my nie możemy krytykować muzułmanów za np. ataki terrorystyczne i fanatyczne tłumaczenie Koranu?
Islamscy przywódcy religijni, również ci mniej fanatyczni, uważają, że ukazywanie karykatur proroka jest zbrodnią… To dlaczego w państwach muzułmańskich gwałt na kobiecie wiary chrześcijańskiej jest nagrodą lub jest wręcz chwalonym czynem?!
Czemu muzułmanie popełniają zbrodnie akceptowane w ich społeczeństwie na naszych ziemiach, a sami nienawidzą nas, gdy udajemy się do ich krajów? Rozumiem – wojny w Iraku i Afganistanie, my również zadajemy im ból. Lecz czy to wojna zabija cywilów czy terroryzm? Oczywiście, że w wojnie giną niewinni, lecz niemal zawsze giną przypadkiem lub tych ofiar jest niewiele. A w przypadku terroryzmu i fanatyzmu? Giną setki tysięcy… nie przypadkiem.



Takich jak ja – tych, którzy widzą prawdę, jest wielu.
zgadzam się…ale dawno o tym widziałem, lecz co jeden szary człowiek zdoła zrobić