Post tylko dla osób pełnoletnich, jeżeli nie masz 18 lat, opuść tą stronę!
Chociaż i tak wiem, że tego nie zrobisz :-)
MiaÅ‚o być upojnie i przyjemnie… a wyszÅ‚o tak, że prawie tego Å›mierciÄ… nie przypÅ‚aciÅ‚a.
Pewna kobieta z Warszawy stwierdziÅ‚a, że mąż jÄ… zaniedbuje. PostanowiÅ‚a sama sobie „ulżyć” i zbudować wÅ‚asnej konstrukcji wibrator. Zdesperowana kobieta z miksera oraz gumowej imitacji „przyrodzenia” skonstruowaÅ‚a sobie maszynkÄ™, która miaÅ‚a zapewnić jej te sami wiecie jakie sprawy. By jeszcze zwiÄ™kszyć doznania postanowiÅ‚a przetestować go w wannie.
Jak siÄ™ potem okazaÅ‚o, byÅ‚ to chyba najgorszy wybór – po kilku minutach „eksploatacji” woda zaczęła dostawać siÄ™ do wnÄ™trza „maszynki”, zaÅ› chwilÄ™ później tak „daÅ‚o kopa”, że sÄ…siad koszÄ…cy trawÄ™ usÅ‚yszaÅ‚.
Całe szczęście, że w układzie superwibratora znajdował się bezpiecznik, który w porę odciął zasilanie układu, inaczej byłoby nieciekawie.
Mąż jest w szoku.
Czy to prawda, czy też nie – pytajcie sami siebie… Super Expressowi nie zawsze należy we wszystko wierzyć.



Komentarze