Ostatnio ktoś gdzieś zamieścił pewien link, w tym momencie nie mogę sobie przypomnieć ani tej osoby, ani miejsca, w którym przypadkiem trafiłem na całkiem ciekawy pokaz slajdów. Niby nic wielkiego, 26 slajdów, wykonanych bardzo prosto, kilkanaście obrazków.
A jednak – treść mnie trafiÅ‚a.
OwÄ… prezentacjÄ™ znajdziecie na Google, pod tym linkiem. Może siÄ™ ona chwilÄ™ Å‚adować, nieco zajmuje – po drobnej lekturze polecam przeczytać resztÄ™ tego postu.
Może i nie należę do grupy, która dorastała w latach 80-tych, ale jednak coś warto napisać. Czy nie wydaje Wam się, że te czasy, w których to młodość była czymś wspaniałym, odeszły już na dobre? W momencie pisania tego postu mam/miałem 20 lat, a już sądzę, że najlepsze lata życia mam za sobą.
Gdzie te czasy, gdy w domu przebywaÅ‚o siÄ™ jedynie po to by zjeść? WstawaÅ‚o siÄ™ rano i od razu leciaÅ‚o na dwór – grać w piÅ‚kÄ™, gadać z kumplami, szaleć czy bawić siÄ™ pod goÅ‚ym niebem. Gdzie te czasy gdy przyjaźń stanowiÅ‚a najważniejsze dobro, którego nic nie byÅ‚o w stanie pokonać? MiÅ‚ość byÅ‚a piÄ™kna – dÅ‚uga, bogata, peÅ‚na. Gdzie odeszÅ‚y czasy, w których mężczyzna staraÅ‚ siÄ™ o kobietÄ™ najpiÄ™kniejszymi sposobami?
DziÅ›, już dziesiÄ™ciolatki proszÄ… rodziców o telefon komórkowy. Na komuniÄ™ kupuje siÄ™ quady albo komputery – i co z tego ma dziecko? Komunia za „naszych” czasów byÅ‚a czymÅ› zupeÅ‚nie innym – stres, uroczystość i symboliczny krzyżyk stanowiÅ‚y wiele (niektórzy ten symboliczny krzyżyk majÄ… do dziÅ›). Tymczasem dzisiaj to drogi prezent najbardziej jest ważny – reszta to tylko formalność. DziÅ› ciężko zobaczyć gromadÄ™ szeÅ›ciolatków, którzy latajÄ… za piÅ‚kÄ… – wolÄ… grać na komputerze, oglÄ…dać telewizjÄ™. DziÅ› wystarczy udać siÄ™ do pierwszego lepszego pubu z brzegu – zobaczyć można napitych 13-14 latków, którzy sÄ… zbyt bezczelni i brutalni w podejÅ›ciu do czÅ‚owieka, by ten nie sprzedaÅ‚ mu piwa. Przyjaźń nie istnieje – wystarczy spojrzeć na pierwszych lepszych „kumpli”, gdzie jeden drugiego zabije za paczkÄ™ fajek, czy za to, że spojrzaÅ‚ na dziewczynÄ™ drugiego. Przyjaźń nie istnieje – imprezy wÅ›ród kumpli ograniczajÄ… siÄ™ do maksymalnego zaćpania, zapicia.
Prawdziwa miÅ‚ość, zdarza siÄ™ rzadko. Głównie ogranicza siÄ™ do kilku rzeczy – „niezÅ‚a z ciebie dupa”, „Å‚adna jesteÅ› niunia” albo „ale ciacho”. Zarówno mÅ‚odzi mężczyźni (a raczej chÅ‚opcy…) jak i mÅ‚ode dziewczyny ograniczajÄ… siÄ™ do tego, że zwiÄ…zek jest jak pusta cegÅ‚a – fajnie, fajnie, a jak przychodzi siÄ™ rozstać… „co z tego, znajdÄ™ sobie innÄ…/innego”.
Raczej maÅ‚o który dzisiejszy chÅ‚opak staraÅ‚ siÄ™ kiedykolwiek o dziewczynÄ™ w taki sposób, by byÅ‚o to maksymalnie piÄ™kne. Zwykle to polega na prostym podrywie, albo na miesiÄ…c, albo na dwa. A czy Ty – drogi czytelniku (w tym momencie zwracam siÄ™ do grupy mÄ™skiej) – staraÅ‚eÅ› siÄ™ kiedyÅ› o dziewczynÄ™ wrÄ™czajÄ…c jej ogromny bukiet czerwonych róż poprzez posÅ‚aÅ„ca? Albo próbowaÅ‚eÅ› zdobyć dziewczynÄ™ w sposób romantyczny?
WÄ…tpiÄ™…



Mam wielkie szczescie że cie mam>MowiÅ‚am ci juz że to w jaki sposób mnie poderwaÅ‚eÅ› sporawiÅ‚ ze odrazu spojrzaÅ‚am na ciebie wiesz jak-wiesz jak :-*