Pewnie wielu z was twierdzi, że gry w technologii Flash to proste gierki, które nic nie mogą zaoferować i służą jako zwykły zabijacz czasu. Prawdą jest to, że są to zabijacze czasu, lecz niektóre z nich są doprawdy ciekawe, dają wiele rozrywki, a nawet czasami się do nich wraca :-)
Jedną z takich gier jakie miałem okazję spotkać jest Chaos Faction. Niby prosta „nawalanka” w stylu 2D, ale dała mi tyle zabawy, co żadna inna gra w technologii Flash do tej pory.
Gra przypomina standardową bijatykę w 2D – na ekranie mamy kilka platform i po prostu bijemy drugiego. Lecz nie jest to zwykła bijatyka – jest utrzymana w humorystycznym klimacie, zaś przysłowiowego „drugiego” bijemy za pomocą karabinów, min, broni białej… a nawet za pomocą dmuchawek z trucizną. Do dyspozycji mamy kilkanaście broni różnego rodzaju i działania oraz kilkanaście postaci.
Gra oferuje trzy tryby gry:
- Campaign, czyli po prostu przechodzenie plansz po kolei, odblokowywanie broni i postaci.
- Standardowy deathmatch (również drużynowy), w którym to wybieramy postacie grające na planszy oraz ich poziom inteligencji (n00b tylko za nami lata, O.K czasem łapie broń i dodatki, l33t robi wszystko by nas zabić)
- Survival, czyli my sami pokonujemy po kolei coraz silniejszych przeciwników
Każda z plansz cechuje się tym, że posiada różne dodatki – przykładowo w górach spadają płonące kamienie, w kosmosie co jakiś czas siada grawitacja lub możemy zarobić w łeb meteorytem.
Sterowanie jest proste – możemy je dodatkowo samemu zdefiniować. Zwykłe poruszanie sie – lewo, prawo, okrzyk bojowy (…), pierwszy przycisk ataku oraz drugi przycisk ataku. Poza tym przycisk tarczy – czyli chwilowej odporności na ciosy (nie możemy się wówczas poruszać).
Niby gra prosta, a cieszy…
Polecam ściągnąć na dysk (6 mb) niż grać poprzez jakieś www.



http://img138.imageshack.us/img138/5976/clipboard… – nie było aż tak źle :)