Moje podejÅ›cie do miÅ‚oÅ›ciwie nam panujÄ…cego Prezydenta Lecha KaczyÅ„skiego jest znane raczej niemal każdemu, kto odwiedza mój blog raz na jakiÅ› czas. Powoli zastanawiam siÄ™, czy przypadkiem nie nazwać Pana Prezydenta dość brzydko, podobnie jak ostatnio Pana BrudziÅ„skiego. Wydaje mi siÄ™, że Pan KaczyÅ„ski powinien odejść jak najszybciej – czy to z wÅ‚asnej woli, czy innym sposobem.
Ewidentnie pokazuje swoim postÄ™powaniem, że jest co najmniej bardzo nieprzyjemnym czÅ‚owiekiem, nie bÄ…dźmy już aż tacy agresywni i nie nazywajmy go od najgorszych. SÄ…dzÄ™ również, że jego postÄ™powanie ma zwiÄ…zek z jego bratem – swojÄ… politykÄ… chce wrócić do czasów rzÄ…dów PiSu, kiedy to Zbigniew Ziobro siedziaÅ‚ jednoczeÅ›nie na dwóch stoÅ‚kach – ministra sprawiedliwoÅ›ci i prokuratora generalnego.
Prezydent pokazuje swojÄ… niekompetencjÄ™ i bÅ‚ahe podejÅ›cie do sprawy. Nie czytaÅ‚ projektu ustawy o rozdzieleniu stanowiska prokuratora generalnego oraz ministra sprawiedliwoÅ›ci, a już zapowiedziaÅ‚, że jÄ… zawetuje. No bo po co ma jÄ… czytać skoro oczywiÅ›cie zna jÄ… bez czytania. Po co ma czytać, skoro z pamiÄ™ci może powiedzieć, że jest ona wymierzona przeciwko niemu oraz przeciwko PiS. Zachowuje siÄ™ w tym momencie jak wieÅ›niak – „a co tam, mi siÄ™ nie podoba i koniec”.
Nawet gdyby przeczytaÅ‚, to i tak by zawetowaÅ‚… bo nie leży to w jego „interesie”.
JesteÅ›my chyba jedynym krajem w Unii Europejskiej, w której dalej te dwie funkcje sprawuje jedna osoba. W sumie co z tego – Lech KaczyÅ„ski zawsze byÅ‚ na anty do Unii i jak przysÅ‚owiowy rozwydrzony bachor – Polska w stronÄ™ UE, on na opak – chodź by i tak robiÅ‚ sam sobie na zÅ‚ość, to zawsze bÄ™dzie przeciwny temu, co chce PO.



Komentarze