SiÄ™ zaczęło. Na kilka lat byÅ‚ spokój, lecz znów zaczyna wrzeć w polskich stoczniach i nie chodzi tutaj o piece, lecz o ludzi – oni zaczynajÄ… wrzeć. Wraca temat polskich stoczni oraz ich problemów finansowych. Unia Europejska zażądaÅ‚a od Polski, by jak najszybciej sprywatyzować pomorskie stocznie, w innym wypadku stocznie bÄ™dÄ… musiaÅ‚y zwrócić pomoc finansowÄ… jakÄ… kilka lat temu otrzymaÅ‚y. OczywiÅ›cie każdy dobrze wie, że zwrócenie tak ogromnej sumy, jaka dziÅ› siÄ™ „wytworzyÅ‚a”, sprawiÅ‚aby, że nasze stocznie padÅ‚yby nie na kolana, a na twarz… i już by siÄ™ nie podniosÅ‚y bez ogÅ‚oszenia upadÅ‚oÅ›ci.
Historia stoczni polskich w ciągu ostatnich lat jest powszechnie znana, głównie z tego powodu, że stoczniowcy potrafią porządnie dać w kość, gdy się zdenerwują. Stocznie zaczęły źle działać jeszcze w latach dziewięćdziesiątych, za rządów SLD zaczęły upadać. Po długich walkach, protestach i rozmowach stocznie otrzymały wsparcie finansowe, przez co dawały sobie radę do dziś. Teraz Unia, która tak pięknie wlewa nam pieniądze do kieszeni, które potem zabiera pod pretekstem niewykorzystania, żąda by stocznie sprywatyzować i zrestrukturyzować.
Co ciekawe reporterzy TVP Info dotarli do ciekawego zapisu rozmowy, z jednym z „lizusów” komisji Unii Europejskiej w sprawie prywatyzacji stoczni. PiÄ™knie z owego zapisu wynika, że jeden z wspomnianych „lizusów” namawiaÅ‚ inwestorów do odczekania paru miesiÄ™cy. Po co? A wÅ‚aÅ›nie po to, by stocznie upadÅ‚y, zaÅ› inwestorzy mogli kupić masÄ™ upadÅ‚oÅ›ciowÄ……
DziÅ› stoczniowcy przyszli pod dom Donalda Tuska, oflagowani, z gwizdkami oraz Å›wiecami dymnymi, byÅ‚y również rzucane petardy. Policja, BOR oraz… antyterroryÅ›ci (?!) pilnowali dokÅ‚adnie pochodu oraz manifestacji, nie interweniowali. Tym razem stoczniowcy zachowali siÄ™ z kulturÄ… – po wszystkim przepraszali mieszkaÅ„ców za haÅ‚as, argumentujÄ…c tym, że premier zrobiÅ‚ ich przysÅ‚owiowo „w konia”. Stoczniowcy również byli pod gmachami Unii Europejskiej, protestujÄ…c przeciwko polityce Unii w stosunku do ich miejsc pracy. Co zrobili urzÄ™dnicy? WyglÄ…dali z ciekawoÅ›ciÄ… przez okna z sarkastycznym uÅ›mieszkiem…
Powiem wprost, znajÄ…c sytuacjÄ™ z bliska (mieszkajÄ…c w „stoczniowym mieÅ›cie”) – szturmem Panowie! RzÄ…d SLD dopuÅ›ciÅ‚ do upadÅ‚oÅ›ci, daÅ‚ wam rybÄ™ – zastrzyk finansowy – a nie wÄ™dkÄ™. RzÄ…d PiS jak to PiS, przyglÄ…daÅ‚ siÄ™ ze swoim sarkastycznym „kaczyÅ„skim” uÅ›miechem. A aktualnie panujÄ…cy rzÄ…d? Jak to PO – nie zrobiÅ‚ nic, nawet siÄ™ nie pofatygowaÅ‚ by bronić stoczniowców, tylko jeździ na spotkania i dyskutuje, ale podnieść na duchu stoczniowców to nie ma kto. Wiemy czym siÄ™ koÅ„czy prywatyzacja – wyzyskiem, ograniczeniem zaÅ‚ogi oraz uciskiem wolnych zwiÄ…zków zawodowych.
Teraz parÄ™ słów do rzÄ…du, chociaż wiem, że i tak mój blog mocno znany w polskiej blogosferze nie jest… Niech rzÄ…d wie, że w polskich stoczniach pracujÄ… dziesiÄ…tki tysiÄ™cy ludzi, zaÅ› co najmniej kilkaset tysiÄ™cy ludzi utrzymuje siÄ™ dziÄ™ki stoczniom.
Drogi rzÄ…dzie… wiedz, że jeżeli na ulice wylegnÄ… dziesiÄ…tki tysiÄ™cy zdesperowanych ludzi, to żarty siÄ™ skoÅ„czÄ…, a w rÄ™ce pójdÄ… kamienie…
Mimo iż jestem jeszcze mÅ‚odym czÅ‚owiekiem, mimo iż nie pracowaÅ‚em parÄ™naÅ›cie lat… wiem, że jak stoczniowcy w akcie desperacji siÄ™gajÄ… po argument siÅ‚y, to nie dzieje siÄ™ zbyt miÅ‚o. Sam, z miłą chÄ™ciÄ… dołączyÅ‚bym do takiej manifestacji. Stocznie to miejsca pracy dla dziesiÄ…tek tysiÄ™cy ludzi, to niekiedy symbole regionów i miast, tego trzeba bronić!



Netykieta, neeeetykieta ;)
Zobaczymy jak to z nimi będzie.
WyjdÄ…, rozpierdzielÄ…, popalÄ… gumÄ™, pójdÄ… pod sejm, zaÅ‚ożą Stoczniowe Miasteczko i gówno. Å»aden rzÄ…d im nie pomoże.
WÄ…tpiÄ™ ;) Jak znów zdemolujÄ… centrum miasta, to coÅ› z tym bÄ™dzie trzeba zrobić, a przecież nie zamknie siÄ™ 10-15 tysiÄ™cy, czy nawet wiÄ™cej. Stoczniowcy majÄ… temperament jak górnicy – jak jest im już totalnie źle to robiÄ… przysÅ‚owiowÄ… rozpierduchÄ™. A wówczas zarówno miasta, w których robiÄ… rozwaÅ‚kÄ™, jak i rzÄ…d bÄ™dzie musiaÅ‚ siÄ™ z nimi liczyć. Jeżeli rzÄ…d bÄ™dzie ich olewaÅ‚, to przez WarszawÄ™ nie przejedziesz…
A jak dla mnie stoczni nie da się już uratować. SLD, PiS i PO nic nie zrobiły i nic nie zrobią. Stoczniowcy wyjdą na ulicę i na tym się skończy bo każdy wie że to i tak nic nie zmieni.
No i będzie ciekawie :D
Dobrze powiedziane – gdy zacznÄ… siÄ™ manifestacje stoczniowców, takie jakie byÅ‚y podczas upadÅ‚oÅ›ci to lepiej na ulice w centrum miasta nie wychodzić. Spodziewam siÄ™ już niedÅ‚ugo podobnych zajść jak byÅ‚y za stanu wojennego – jeżeli dojdzie do upadÅ‚oÅ›ci lub ograniczenia zaÅ‚ogi to, jak wspomniaÅ‚eÅ› – wylegnÄ… na ulice dziesiÄ…tki tysiÄ™cy zdesperowanych ludzi.