Ostatnio gÅ‚oÅ›no robi siÄ™ na temat dopalaczy, czyli wszelkiego rodzaju napojów lub piguÅ‚ek pobudzajÄ…cych, wprowadzajÄ…cych w stan euforii lub zwiÄ™kszajÄ…cych „codziennÄ… wydajność” organizmu do maksimum. SpoÅ‚eczeÅ„stwo podzieliÅ‚o siÄ™ wyraźnie na trzy obozy w stosunku do otwieranych w ogromnych iloÅ›ciach sklepów z takimi używkami. Pierwszy obóz to oczywiÅ›cie zwolennicy, którzy kolejkami ustawiajÄ… siÄ™ przy takich sklepach, nie widzÄ… nic zÅ‚ego w odurzaniu siÄ™ Å›rodkami dopalajÄ…cymi. Drugi obóz to ludzie w stylu „mnie to nie dotyczy, niech sobie ćpajÄ…”, zaÅ› obóz trzeci to z reguÅ‚y albo przeciwnicy, albo „mohery” ruszajÄ…ce z pochodniami i widÅ‚ami na prowadzÄ…cych takie sklepy. Cóż, jak mówi znane przysÅ‚owie i jak sÄ…dziÅ‚o wielu filozofów – nie spróbujesz, nie ocenisz… Tak siÄ™ staÅ‚o, że zamówiÅ‚em za parÄ™dziesiÄ…t zÅ‚otych jednÄ… paczkÄ™. Kasy mi nie szkoda, moje zarobki pozwalajÄ… mi na wiele.
Szczerze mówiÄ…c, by mnie coÅ› mocno ruszyÅ‚o potrzeba nieziemskiej siÅ‚y. Jestem totalnym leniem, któremu na dodatek nic nigdy siÄ™ nie chce. ZakupiÅ‚em Groove, sztuk cztery po lekko ponad 50 zÅ‚otych, drugi Å›rodek – Spice – poznaÅ‚em dziÄ™ki kumplowi, który jest nieco „wstawiony” w imprezowaniu. Pewnie wielu uzna to za idiotyzm, jednak ja po prostu wolÄ™ spróbować czegoÅ›, co mnie raczej nie zabije – po to by, móc powiedzieć dokÅ‚adnie, jak to dziaÅ‚a, nie zaÅ› opisywać sÅ‚owami „zÅ‚e, ale nie próbowaÅ‚em”.
Cóż… efekt poczÄ…tkowo caÅ‚kiem interesujÄ…cy, jednak czym dalej „w las” tym gorzej. Pierwsze piÄ™tnaÅ›cie minut po poczuciu, iż „dziaÅ‚a” byÅ‚o ciekawe, rozluźnienie, uÅ›miech na twarzy, pozytywne nastawienie do wszystkiego, co siÄ™ rusza. Ogólnie przyjemnie. Już po godzinie przestaÅ‚o dziaÅ‚ać, poczucie standardowe, po prostu jak przy dobrym humorze. Po dwóch godzinach nic, przestaÅ‚o dziaÅ‚ać. Trzy godziny od wziÄ™cia dwóch piguÅ‚ i już leżaÅ‚em i chrapaÅ‚em. To przepraszam? Ponad 50 zÅ‚otych za dwukrotne zakosztowanie „fazki” przez marne pół godziny? Poranek dnia nastÄ™pnego… chciaÅ‚o by siÄ™ powiedzieć „kurwa, moja gÅ‚owa”, bowiem ból gÅ‚owy po poprzednim dniu, lekko „przyfazowanym” mÄ™czyÅ‚ mnie caÅ‚y kolejny dzieÅ„. Teraz zastanawiam siÄ™, czy w ogóle byÅ‚ sens Å‚ykać coÅ›, by mieć fazÄ™ przez jeden dzieÅ„, a dzieÅ„ nastÄ™pny po prostu zdychać… OsobiÅ›cie dopatrujÄ™ siÄ™ tutaj pewnego delikatnego uzależnienia u osób, które takie piguÅ‚y Å‚ykajÄ… co dzieÅ„, by móc przeżyć kolejny dzieÅ„…
Kwestia kolejna – cena takich tabletek. Jest to niesamowity biznes, skoro za cztery doprawdy dobre tabletki powodujÄ…ce kilka różnych stanów emocjonalnych trzeba pÅ‚acić ponad 60 zÅ‚otych. Teraz przełóżmy to na miesiÄ…c – jedna impreza to dwie tabletki, by „faza” byÅ‚a wiÄ™ksza. Krótko mówiÄ…c ponad 240 zÅ‚otych miesiÄ™cznie dla kogoÅ›, kto imprezuje dwukrotnie w tygodniu. Jak dla mnie debilizmem jest wydawanie ponad 200 zÅ‚otych na kilkugodzinnÄ… „fazÄ™” kilka razy w miesiÄ…cu.
Sam nie mam nic przeciwko dopalaczom… i tak nie chodzÄ™ na typowe imprezy, na których wszystko krÄ™ci siÄ™ wokół jak najwiÄ™kszego sprucia siÄ™ alkoholem lub jak najwiÄ™kszym naćpaniu normalnymi narkotykami lub jakimiÅ› odpowiednikami. WolÄ™ standardowe „stare” imprezy, w których chodzi o zabawÄ™ oraz lekkie szumienie w uszach po powrocie.
Niech sobie to ludzie biorÄ…, jeżeli chcÄ…, jednak irytuje mnie sposób reklamowania dopalaczy. W pierwszej kolejnoÅ›ci reklamy mówiÄ… „Å»ycie jest za krótkie aby jeść niezdrowe tabletki”. Teraz spójrzmy na to z innej perspektywy – każdy Å›rodek odurzajÄ…cy jest niezdrowy, nie ważne czy jest to tzw. twardy narkotyk, czy też delikatny zamiennik z naturalnych skÅ‚adników. Każdy może uzależnić. Nie ważne, czy jest to maryÅ›ka, czy jest to jakiÅ› „majeranek” z naturalnych skÅ‚adników – każdy stymuluje oÅ›rodek nerwowy, co nie jest tolerowane w naturalny sposób przez organizm. WiÄ™c gdzie tu „zdrowe tabletki”?
Nie ma zdrowych dopalaczy… bo czy mÅ‚ody czÅ‚owiek, który w wieku przykÅ‚adowo 10-14 lat pozna smak i dziaÅ‚anie dopalaczy nie bÄ™dzie chciaÅ‚ w przyszÅ‚oÅ›ci poznać smaku mocnych narkotyków? Taka jest prawda – to co poznajemy zmysÅ‚ami w perspektywie kilku lat sprawia nam mniejszÄ… przyjemność i chcemy albo wiÄ™cej, albo mocniej…
Do tego pojawia siÄ™ jedno pytanie – po co faszerować siÄ™ piguÅ‚kami, nie ważne czy sztucznymi, czy naturalnymi, tylko po to, by mieć „fazÄ™”? Co z tego, że ma siÄ™ tÄ… fazÄ™ przez pół godziny, dwie, czy sześć, skoro i tak po zaledwie kilku dawkach tygodniowo mózg ma już dość?
Wielu zapaleÅ„ców imprez lub takich używek z pewnoÅ›ciÄ… powie, że żyje siÄ™ im wygodniej, przyjemniej i sÄ… „wiÄ™ksze fazy”. Cóż, moja odpowiedź jest prosta – wyżarÅ‚o wam mózg. W stu procentach jestem pewien, że wiÄ™kszość osób używajÄ…cych tego typu dopalaczy, przekracza dopuszczalnÄ… dawkÄ™, by mieć jeszcze wiÄ™kszÄ… „fazÄ™”, dodatkowo zalewajÄ…c to alkoholem po imprezach.
Niestety wielu z młodych ludzi nie ma zielonego pojęcia, że mieszanie leków oraz dopalaczy z alkoholem to igranie ze śmiercią, bowiem alkohol działa jak proch i zapałka, w połączeniu z lekami i dopalaczami, znacząco zwiększając ich moc.
Rzecz również leży w wykorzystaniu takich dopalaczy przez nastolatków lub nawet dzieci. Aktualnie niby stosuje siÄ™ ograniczenie, od 18 lat wzwyż by kupić takie dopalacze w sklepie internetowym… Szczerze mówiÄ…c, kto to kontroluje? Każdy sobie może kupić, zamawiajÄ…c przez internet, bez najmniejszych przeszkód. Wiadomo, że Å›rodki dopalajÄ…ce również można bez przeszkód dostać na imprezach od „lokalnych dilerów”. Nie zdziwiÄ™ siÄ™, gdy w niedalekiej przyszÅ‚oÅ›ci bÄ™dziemy mieli sytuacje, w których bÄ™dzie dochodzić do pobić, kradzieży, czy oszustw by tylko mieć pieniÄ…dze na dopalacze lub też informacje o tym, że przykÅ‚adowo na Allegro sÄ… sprzedawane podrobione dopalacze, majÄ…ce mocno negatywny wpÅ‚yw na zdrowie.
Warto zaznaczyć, że rzecznik prasowy Dopalacze.com, Pan Piotr Domański najprościej w świecie kłamie, dodatkowo w publicznych mediach mówiąc iż:
(…) do zakupu dopalaczy nikt mÅ‚odzieży nie zachÄ™ca (…)
(…) mimo iż sÄ… one produktami spożywczymi (…)
(…) w Polsce sÄ… to produkty nie do spożycia przez ludzi (…)
(…) sÄ… suplementami diety (…)
Ciekawe. A kto sprawia, że wokół takich sklepów pojawiajÄ… siÄ™ kolejki mÅ‚odych ludzi poniżej 15 lat? Kto promuje sklepy z dopalaczami, jako sklepy z bezpiecznymi Å›rodkami do imprezowania? Wiadome jest, że wiÄ™kszość imprezowiczów to osoby od 15 do 20 lat. Kto tworzy reklamy nawoÅ‚ujÄ…ce tekstami takimi jak – „Å‚ap póki legalne”, „legalne dopalacze” czy „pięć imprez w weekend? Å»aden problem!”. Drugi cytat dotyczy wypowiedzi na temat skÅ‚adu dopalaczy, mamy tutaj drugie kÅ‚amstwo – wiele z akcesoriów jest sprzedawanych jako „kolekcjonerskie”, nie zaÅ› do użycia. Jest to oczywiÅ›cie kruczek prawny. Druga sprawa dotyczy tego, iż nigdy w Polsce np. BZP nie zostaÅ‚a uznana jako „Å›rodek spożywczy”. No i na koniec – od kiedy Å›rodek, po którym siÄ™ trzÄ™sÄ… Å‚apy i ma siÄ™ uÅ›miech od ucha do ucha, tylko dlatego, że woda jest mokra, można nazwać suplementem diety?
Osoba, która tworzyÅ‚a opisy do tego, jak dawkować takie dopalacze sama musiaÅ‚a być „mocno” nafaszerowana takimi tabletkami. Jak wiadomo, z wszelkimi dopalaczami, lekami, stymulantami nie ma żartów – przekroczenie dawki może siÄ™ odbić na zdrowiu, a dodatkowo zalanie takich stymulantów alkoholem nawet Å›mierciÄ…. Teraz przytoczÄ™ jeden z cytatów z sklepu z dopalaczami:
Speedozaurusowi ważącemu powyżej 60kg podajemy 1 pigułkę, jeżeli waży mniej dajemy połowę tej dawki. Jeżeli nie będzie wystarczająco pobudzony możemy mu podać drugą po 2-3 godzinach od zażycia pierwszej. Nie zaleca się podawać więcej niż 1 pigułkę Speedozaurusom płci żeńskiej. Zaleca się, aby Speedozaurus pił duże ilości wody podczas spożywania pigułek. Nie mieszać z alkoholem i/lub narkotykami. Nie stosować więcej niż 2 pigułki w tygodniu.
Na koniec mogÄ™ napisać jedno, do caÅ‚ej tej „afery”… bierzcie ile chcecie, co chcecie i jak chcecie, jednak nie zachÄ™cajcie do tego niepeÅ‚noletnich i nie narzucajcie kupowania takich dopalaczy innym, jak to do tej pory robicie.
Widać etyka umiera… Umiera to coÅ›, co nazywa siÄ™ „etycznym biznesem”, czyli takim w którym liczÄ… siÄ™ pieniÄ…dze, jednak klient nie traci na tym, nic poza ewentualnymi funduszami. W tym wypadku chodzi o wyciÄ…gniÄ™cie jak najwiÄ™cej kasy, od kogoÅ›, kto teoretycznie może być uzależniony od sprzedajÄ…cego. Teoretycznie, ponieważ nie sÄ… to jakieÅ› mocne narkotyki, po których czÅ‚owiek jest gotów zabić drugiego, by mieć ich wiÄ™cej. Chodzi tutaj raczej o Å›rodki, bez których czÅ‚owiek nie może siÄ™ obejść – o coÅ›, co pozwala mu przyjemniej przeżyć dzieÅ„. Same dopalacze zakwalifikowaÅ‚bym do używek, nie do narkotyków… jednak popieram osoby, dążące do tego, by te Å›rodki byÅ‚y nielegalne. Lepiej, by ludzie mÅ‚odzi za w czasu mieli mniejszy dostÄ™p do Å›rodków, bez których w przyszÅ‚oÅ›ci nie bÄ™dÄ… mogli przeżyć tygodnia.



zaIN_, przeważnie ci co pijÄ…, uważajÄ… że alkohol jest dobry, a ziele jest zÅ‚e… Natomiast ci, co wielbiÄ… ziele, uważajÄ… odwrotnie – że to alkohol jest zÅ‚y…
A tak naprawdę obie rzeczy są złe. Działania alkoholu tłumaczyć nie trzeba, zaś ziele co prawda wprowadza w stan spokoju i błogości, ale z drugiej strony długi okres bez takiego wyluzowania powoduje agresję ;)
Tak jest ze wszystkim, co wprowadza człowieka w wyluzowanie. Jeżeli człowiek znajdzie w czymś, co jest pod ręką sposób na totalne odizolowanie się od problemów, to będzie chciał tego więcej, a jeżeli mu się to odbierze to raczej spokojny nie będzie :)
Szkoda tylko że na alkohol jest przyzwolenie i akceptacja społeczna :/
Przed Å›wiÄ™tami spotkaÅ‚em kogoÅ› z rodziny, zadaÅ‚ mi pytanie ile wódki kupiÅ‚em na Å›wiÄ™ta..PowiedziaÅ‚em że nic bo nie pijÄ™.. WydawaÅ‚ siÄ™ bardzo zdziwiony tym faktem..ZmieniÅ‚ temat i siÄ™ rozeszliÅ›my…
Kilka dni później pytaÅ‚ bliskÄ… mi osobÄ™ co siÄ™ ze mnÄ… dzieje że nie chce pić w Å›wiÄ™ta…
Wiem że wszystko ma swoje wady i zalety, z dwojga złego wybieram spokojne posiedzenia przy dobrym maszku ;]
A ten cytat idealnie tutaj pasujÄ™ ;]
"…Lepiej żebyÅ› piÅ‚ niż paliÅ‚ – twierdzi spoÅ‚eczeÅ„stwo
- z tym że ziele to spokój, alkohol to szaleÅ„stwo
Pozdrawiam Wszystkich !;] one love ;P
Po co mam zbliżać siÄ™ do niebezpiecznej granicy, której nie ma? Każda granica jest niebezpieczna na swój sposób.
Jeżeli nie chcÄ™ – nie bÄ™dÄ™ ćpaÅ‚, po to by sprawdzić, czy rzeczywiÅ›cie to coÅ› daje. Kilka tych dopalaczy przetestowaÅ‚em na sobie, niewiele mi to zrobiÅ‚o.
Czy napisaÅ‚em, że alkohol jest lepszy od dopalaczy lub dragów? Nie, jedynie wspomniaÅ‚em, że alkohol potÄ™guje dziaÅ‚anie Å›rodków pobudzajÄ…cych. WiÄ™c drogi Snoop – czytanie ze zrozumieniem siÄ™ kÅ‚ania.
Jest takie powiedzonko "nie rob ojca dzieci robic" … osoba ktora nigdy nie zblizyla sie do niebezpiecznej granicy ktorej nie ma bo dawno by ja znalezli amatorzy tych srodkow niepowinna sie wypowiadac na temat co sie dzieje w glowie takiego czlowieka to jak od ksiedza wysluchiwac kazania jak ma wychowywac dzieci … takie artykuly jak ten to porazka. Najlepiej skrytykowac dopalacze ktore w wiekszosci powoduja otepienie a nie zwiekszenia agrsji a propagowac alkochol no bo po alkocholu to ludzie sa zawsze spokojni tak to sarkazm