Wkurza CiÄ™ siÄ™ganie do kieszeni, do futeraÅ‚u przy pasku lub do rozpinanej zawieszki w kurtce, gdy tylko chcesz przełączyć utwór w swoim iPodzie, iPhonie lub czymkolwiek innym co jest „applo-podobne”? Å»aden problem, prawdopodobnie wybawieniem bÄ™dzie jeden z najciekawszych gadżetów z logiem nadgryzionego jabÅ‚uszka, jakie ostatnio krąży po sieci – iRing. Na zdjÄ™ciu wyglÄ…da to na wielkie „ch… wie co”, które z pewnoÅ›ciÄ… można postawić sobie na biurku, jako przycisk do papieru. Otóż daÅ‚eÅ› siÄ™ wprowadzić w kolejny marketingowy chwyt Apple. Owy iRing ma góra dwa centymetry szerokoÅ›ci! Jak to możliwe? OczywiÅ›cie – sama nazwa wskazuje, ring – pierÅ›cieÅ„. Ok… jednak dalej nie wiesz, o chodzi?
Proste. iRing jest kolejnym gadżetem stworzonym pod urzÄ…dzenia Apple, w tym wypadku pod odtwarzacze pokÅ‚adu iPoda lub iPhone. ZakÅ‚adajÄ…c iRing na palec, za pomocÄ… sieci bezprzewodowej możemy jednym ruchem palca zmienić utwór, zablokować „klawiaturÄ™” pierÅ›cienia, zmieniać gÅ‚oÅ›ność… Wszystko na naszym palcu, a dziÄ™ki blokadzie „klawiaturki” nie musimy obawiać siÄ™, że coÅ› siÄ™ nam poprzełącza majÄ…c rÄ™kÄ™ w kieszeni.
Sam iRing zaprojektowany jest w dwóch kolorach – biaÅ‚ym oraz czarnym, oczywiÅ›cie z logiem Apple. Jego niewielka bateria pozwala używać go caÅ‚y czas przez 12 godzin i nie ma problemu w jego Å‚adowaniu – kÅ‚adziemy go na stacjÄ™ dokujÄ…cÄ… oraz podłączamy jÄ… do USB.

Niestety… to tylko projekt, wiÄ™c chyba nie do kupienia, póki co.



Komentarze