Gilfor’s Tales
Niewiele jest gier w internecie, które są polskie, są dla wielu graczy, przez przeglądarkę… i są doskonałe. Doprawdy niewiele, a co jeszcze ciekawsze – gra, którą w tym poście przedstawię – Gilfor’s Tale – zwyciężyła w kategorii „Najlepsza grafika” w międzynarodowym konkursie na najlepszą grę przez przeglądarkę roku pańskiego 2008. Rzeczywiście, wykonanie graficzne należy, co najmniej do kategorii mistrzów, a co najmniej do mistrzów wśród Polaków robiących gry przeglądarkowe, bowiem Gilfor’s Tale to istne graficzne arcydzieło. Polskie graficzne arcydzieło.
Trailer gry Gilfor’s Tales
Gilfor’s Tales jest taktyczną grą RPG osadzoną w świecie fantasy, pełnym niebezpiecznych przygód i potworów. Skompletujesz drużynę, którą zwiedzisz najdalsze zakątki świata. Poznasz świat pełen magii i swoimi poczynaniami zadecydujesz o życiu lub śmierci jego mieszkańców.
Gilfor’s Tales jest grą rozwijaną przez cały czas. Technologia w jakiej została wykonana pozwala na wydawanie uaktualnień w sposób niemal niezauważalny dla gracza, nie odrywając go dzięki temu od tego co ważne – samej gry. Gracz ma do swojej dyspozycji 7 klas postaci, z których wybrać może cztery w dowolny sposób, aby złożyć swoją własną drużynę. Każda postać danej klasy jednego gracza różni się od postaci innego gracza, gdyż każda postać wyspecjalizowana jest za pomocą drzewka umiejętności. Gra pozwala graczowi grać w jego własny sposób.
Unikatowa, piękna grafika, która łączy niepowtarzalność i ilość detali grafiki dwuwymiarowej, z możliwościami grafiki 3d zapiera dech w piersiach. Za jej pomocą budowana jest atmosfera try, a jednocześnie oglądanie jej jest przyjemne.
Gracze mogą walczyć między sobą w trybie arenowym. Na podstawie ich zwycięstw i przegranych walk prowadzony jest ranking najskuteczniejszych graczy. Punktowany jest również ich postęp w trybie pojedynczego gracza. Stawiamy na społeczność, dlatego gracze mogą wzajemnie oceniać i komentować swoje profile, pisać publiczne notki do tego w jaki sposób przeżywali poszczególne przygody, czy umieszczać na serwerze zdjęcia i rysunki swoich postaci.
Nie wszystkie rzeczy opisane powyżej, są już zaimplementowane w grze (jak widać po logu w grze, napis „Beta”), jednak już teraz gra robi spore wrażenie, gdy wszystko wykonane w pięknej grafice i doskonałych animacjach zaczyna żyć. Należy zaznaczyć, że gra ruszyła całkiem niedawno, a nawet można by powiedzieć „bardzo niedawno”, więc jeszcze nie wszystkie klasy postaci, o jakich mowa są w grze. Nie wszystkie przedmioty oraz rozwiązania techniczne są wprowadzone i dostępne dla użytkowników, jednak już teraz wiadomo, że są one w końcowych fazach – sądząc po prezentacjach gotowych modeli przeciwników i postaci, które można znaleźć w internecie.
Aktualnie „berło” przywódcy w grach przez przeglądarkę w technologii Flash trzyma firma Bigpoint, lecz kto wie – jeżeli Gilfor’s Tales się rozwinie, nie skończy się jedynie na tym, co widzimy aktualnie, kto wie… może firma Sodigital, tworząca Gilfor’s Tales będzie konkurencją. Może się tak stać, że Gilfor’s Tales stanie się najpopularniejszą polską grą przez przeglądarkę, może lekko przesadzam, ale sądzę, że Gilfor’s Tales ma duże szanse.
Połączenie doskonałej grafiki, z animacją, zupełnie innowacyjnym i oryginalnym pomysłem, ze szczyptą rozwijania postaci oraz masą przedmiotów, zadań i przeciwników – mieszanka całkiem przyjemna, mogąca lekko w głowie zawrócić.
Do wyboru w wersji beta mamy kilka klas postaci, z których każda posiada inne umiejętności oraz inaczej rozłożone główne atrybuty. Kreując swoją grupę możemy różnorodnie dobrać pierwsze trzy postacie, z czasem zwiększając grupę do czterech osób oraz z czasem możemy wykupić wszystkie klasy postaci, walcząc maksymalnie czterema na raz. To, jak dobierzemy swoją drużynę będzie miało oczywiście wpływ na to, jak będziemy radzić sobie z przeciwnikami – czy wolimy atakować ich na odległość, walczyć w zwarciu, czy może stworzyć taktykę mieszaną.
W aktualnej wersji beta do dyspozycji mamy tryb dla jednego gracza – wykonywanie zadań, zdobywanie doświadczenia oraz złota w walce z przeciwnikami oraz tryb dla wielu graczy, w którym możemy zmierzyć się na arenie z innymi graczami. Na miejscu twórców osobiście bym dorobił nieco więcej atrakcji dla graczy i dopiero wypuścił grę na światło dzienne, bowiem aktualnie wszystko rozbija się o kilkukrotne przechodzenie jednej lokacji dla doświadczenia i złota, by móc coś zrobić dalej. Mimo to rozrywka jest ciekawa i interesująca, chociaż więcej elementów losowych by nie zaszkodziło.
Głównymi zaletami gry, poza wspominaną grafiką jest klimat, muzyka oraz rozbudowanie – nawet na poziomie bety, jest ono, co najmniej interesujące na dłuższy okres czasu. Jednak, jak niemal każda gra, tak i Gilfor’s Tales posiada swoje wady, przede wszystkim do wad należy zaliczyć fakt, iż gra różni się od tego, co przedstawiane jest w tekstach dostępnych na stronie gry, oraz w animacji przedstawiającej przedmioty i klasy postaci. Twórcom należy się zgrzewka piwa, za zrobienie doskonałych animacji, świetnego klimatu, jednak należy się im również zbutwiała skrzynka z tym piwem, za wprowadzanie przysłowiowej „bety beta bety”, czyli gry, w której połowy rzeczy prezentowanych w wstępie, jeszcze nie ma.
To, czy uda im się tą skrzynię zatargać, nie rozbijając butelek, to już ich sprawa. Miejmy tylko nadzieję, że aktualizacje będą częściej, nie istotne by były duże – istotne, by dać użytkownikom pokaz, że stale pracują nad grą.
Niezależnie od satysfakcji z tej nagrody, nie przestajemy pracować nad dalszym doskonaleniem gry. Najważniejsze jest bowiem dla nas byście to Wy – gracze, byli z niej zadowoleni.
Osobiście, jako gracz, byłbym zadowolony dopiero wówczas, gdy aktualizacje miałyby miejsce, co tydzień oraz kiedy gra zacznie nabierać kształtu. Póki, co opiera się o latanie po lokacjach dla jednego gracza, by móc dokupić sobie jakiś słabszy ekwipunek z i tak niezbyt obszernego sklepu.
Powinna być czwóra na szynach za wypuszczanie gry, w której wiele elementów jest niezaimplementowanych, a są prezentowane na stronie głównej, ale niech będzie, że dałem się na mówić – pięć.
Cóż, czekamy, aż w końcu będzie większa aktualizacja – lepiej częściej, a mniej, niż przez miesiąc nic, a potem nagle coś sporego.



Troche pograłem w tą gre ale widzę że sporo rzeczy nie jest jeszcze skończone:
- żadne wilki nie zostawiają skóry
- szczurze ogony można zdobyć tylko w jednej misji
- irytuje mnie opcja dom skoro nie można tam w żaden sposób wypocząć (jedynie przedmioty przechować)
- jest wiele błędów w misjach, np. ja nie moge uczończyć dwóch misji bo zawsze jak je kończe to gra się wcina i misji mi nie zalicza…
- chyba jest tylko pierwszy etap gry bo ludzie mający ponad 30 level cały czas biegają po pierwszej wiosce
Może ktoś wie kiedy gra zostanie ukończona lub chociaż pchnięta dalej bo tak to się fajnie gra przez pierwsze 2 dni a potem to już monotonia…
Ta gra prawdopodobnie nigdy nie będzie skończona, jak poznałem twórców :)
Od chyba dwóch lat gra praktycznie z pozycji zwykłego gracza się nie zmieniła. Jedynie angielska wersja gry jakoś zipie, polska leży i kwiczy. Przez długi czas wymieniałem maile z kimś z twórców, który obiecywał non stop, że gra za „miesiąc dwa” będzie lepiej wyglądać. Na obietnicach się skończyło i w sumie nic nowego w grze, takiego naprawdę super się nie pojawiło.
Jeżeli już szukasz podobnej gry, a znacznie lepszej, również polskiej – użyj wyszukiwarki na górze strony i wpisz „Taern”.
Artykuł ok. Tylko można by jeszcze datę artykułu wstawić. Często tego brakuje. Dla mnie to istotne.
Z czasem od momentu opublikowania tego tekstu blog zmieniał wielokrotnie design, dlatego "datę wcięło". W nowszych tekstach obok tekstu jest miniaturka z logiem gry, a na niej data.