Eh… caÅ‚y dzieÅ„ na wykÅ‚adach, na ćwiczeniach, spÄ™dzony na sÅ‚uchaniu rzeczy, których nie zdoÅ‚am pojąć nawet za sto lat. Nawet żadne krawaty nie sprawiÄ…, że pewna pani zaliczy mi kolokwium, kulturystyka też nie pomoże. Niestety, czasami studenci dostajÄ… takie niespodzianki jak „2″, mimo że napisali odpowiedzi na pięć stron, w sumie przepisujÄ…c z tego, co otrzymali do nauczenia… Problem jedynie leży w tym, że moje pismo to czysta kaligrafia… ba, to nawet sÄ… obrazy 3D, jak kiedyÅ› jeden wykÅ‚adowca okreÅ›liÅ‚. Rowery i krawaty… bo nie wiedziaÅ‚em, gdzie wcisnąć.
Najbardziej bezczelnym jest czÅ‚owiek, gdy mówi znajomemu, że może zaraz zÅ‚apać jeden tekÅ›cik za siedemnaÅ›cie zÅ‚otych… a samemu dodaje siÄ™ go na pięć minut przed upÅ‚ywem regulaminowego czasu :-)
Eh, bezczelność. No cóż, krawaty to dla mnie jakiÅ› dziwny wymysÅ‚, nigdy ich nie nosiÅ‚em… zawsze nawet na maturÄ™ przychodziÅ‚em na „ludzie w rozpiÄ™tej bluzie”. No bo, co… krawaty kojarzÄ… mi siÄ™ z pewnym demotywatorem, który może ktoÅ› kojarzy, jest to wskaźnik gdzie znajduje siÄ™ mÄ™ska duma :-)
Kulturystyka też nie dla mnie, mój leÅ„ spokojnie daÅ‚by sobie radÄ™ z kilkoma kulturystami i nawróciÅ‚ ich na drogÄ™ „leżakowania przed TV”, moje „nieóctwo” doprowadziÅ‚o do tego, że sÅ‚owo kaligrafia kojarzy mi siÄ™ jedynie z jakimiÅ› krzaczkami, zaÅ› obrazy… hm? Czy ktoÅ› widziaÅ‚ u mnie kiedyÅ› jakiÅ› obraz?
No i oczywiÅ›cie, jakżebym mógÅ‚ zapomnieć – rowery, bo nie miaÅ‚em gdzie to wsadzić…



Komentarze