Ostatnio natknąłem się na pewną grę przeglądarkową – Alliance Wars, z którą przygoda okazała się z jednej strony bardzo zaskakująca, z drugiej lekko rozczarowująca. O tym wszystkim postaram się opowiedzieć, również zapraszam wszystkich do rejestracji w Alliance Wars i samodzielnego zapoznania się z tą bardzo interesującą polską produkcją… Jedną z nielicznych, które mógłbym nazwać dobrymi, a kto wie, może bardzo dobrymi.
Opis Alliance Wars
Na początku rozgrywki w Alliance Wars wybieramy miejsce na mapie, gdzie mamy zamiar założyć swoje pierwsze miasto w świecie Alliance Wars. Następnie, może nas nieco przytłoczyć poziom rozbudowania gry – masa obrazków, ikonek, menu, tekstów i tak dalej. By łatwiej się rozeznać w Alliance Wars warto zauważyć jedną rzecz – gra oparta jest na oknach, czyli otwierając jakiekolwiek menu, pojawia nam się w Alliance Wars na ekranie – możemy je zamknąć, minimalizować etc.
Pierwszą rzeczą z którą powinniśmy się zaznajomić w grze to tutorial do Alliance Wars, który pokaże nam się w formie okna po wejściu do gry. Jest to już lekko znane rozwiązanie – gracz musi poznać działanie gry, by dostać za to nagrody. Naszym zadaniem będzie przeglądanie różnych elementów, budowa, trening i tak dalej. Jeżeli nie podoba się nam wygląd – klikając na niewielkie strzałki z prawej strony ekranu możemy minimalizować wygląd zakładek i opcji.
Profil w Alliance Wars
Klikając na ikonkę profil, w lewym górnym rogu możemy edytować swój profil – zmieniać hasło, email, widzimy ilość zamków, podstawowe odsyłacze, możemy również za pomocą linka referencyjnego zdobywać dodatkowe surowce i profity.

Opcje profilu niezbyt się wyróżniają, a powiedziałbym nawet, że są dość ubogie i niezbyt można nimi „kozaczyć” wśród innych graczy.
Opcje premium w Alliance Wars
Opcje premium w momencie pisania tego postu nie posiadały swojej konkretnej ceny, więc ciężko mi określić, czy są one drogie czy nie. Tak czy inaczej, premium w Alliance Wars niczym szczególnym nie różni się od innych gier.

W zamian za konto premium możemy kolejkować budynki, posiadamy wgląd w całe nasze królestwo – widoczne na screenie obok, widzimy wszystko dokładnie, każdy budynek możemy rozbudowywać od razu z tego poziomu. Sami decydujemy jaki pakiet premium chcemy wybrać – z jakimi opcjami.
Z jednorazowych opcji możemy użyć usunięcie mgły wojny z okolicy, zmienić stolicę lub przekupić handlarza – dzięki któremu możemy zmieniać surowce – przykładowo złoto w drewno lub odwrotnie.

Podobne rozwiązania widziane są w wielu innych grach, nic niezwykłego.
Doradcy w Alliance Wars
Wśród doradców warto zaznaczyć jedną rzecz – jeżeli przy ich nazwie znajduje się, jakby koperta, znaczy, że owy doradca ma dla nas jakieś nowe wiadomości.
Generał w Alliance Wars to swego rodzaju pomocnik militarny – widzimy naszych bohaterów, ich umiejętności, czary, wiadomości związane z najazdami i tak dalej. Ogromny plus za poziom rozbudowania w tym miejscu – bohaterowie, ich umiejętności, zdolności, czary, odpowiednio dobrane skille, a nawet możliwość wynajmowania bohatera – takich elementów ze świecą szukać w wielu innych grach.

Kanclerz, jest jakby doradcą strategicznym – informuje Cię o wszystkich ruchach w dyplomacji, czy w klanie,
Szpieg – jak to szpieg, wszelkie raporty z penetracji cudzych miast, raporty z interesujących wypadów, czy wiadomości o tym, co planuje przeciwnik, znajdziesz właśnie u takiego doradcy.
Mędrzec informuje nas o wszelkich badaniach i technologiach opracowywanych w Twoim królestwie. Doprawdy, różnorodność badań i możliwości rozwoju pod względem technologii, przewyższa wiele innych gier przeglądarkowych. Rozwijamy kilka różnych technologii w zależności od stopnia ich rozbudowy…
Ekonom informuje nas o rozbudowach budynków, ogólnym wydobyciu surowców, cenach budynków jakie chcemy postawić i tak dalej…

Po głębszym przyjrzeniu się, Alliance Wars to mieszanka kilku różnych gier, bowiem gołym okiem widać, że niektóre opcje są zaciągnięte z innych popularnych gier przeglądarkowych. Pamiętacie Heroes of Might and Magic i rekrutowanie przywódców armii w tawernach? Albo złomowanie flot w Ogame? Podobnie jest w Alliance Wars.
Ogólnie Alliance Wars oferuje znacznie wyższy poziom rozrywki niż wiele popularnych i „utartych” gier przeglądarkowch – możemy nie tylko zabawić się w stratega, farmiąc całą okolicę, ale również rozwijać swojego bohatera. Jednakże, jak każda gra, tak i Alliance Wars posiada swoje wady – po pierwsze, minimalistyka, wszystko jest malutkie, masa cyferek, ikonek pierdółek i tak dalej… moim zdaniem gra nie jest czytelna. Do wad zaliczyłbym również grę na oknach – to nie jest wygodne, gdy chcemy ogarnąć na raz kilka miast lub kilka rzeczy, albo mieć otwartą drugą zakładkę w jakimś celu.
Rozwój bohatera został lekko olany – brakuje mi tu roli noszonych przedmiotów.
Dużą zaletą jest ilość elementów wpływających na przebieg bitwy, prócz samych jednostek są to również elementy produkowane w budynkach lub badania prowadzone przez uczonych. Ciekawie prezentują się wspólne walki, obrony, zdobywanie surowców…
… Jednak w sumie Alliance Wars niewiele różni się od innych gier tego typu, praktycznie niczym nie zachwyca poza wyglądem i lekko bardziej rozbudowanym systemem walki, w którym wiele zależy od tego, w co będziemy inwestować. Rozwój bohatera jest miłym dodatkiem, ale niezbyt rozbudowanym, dla jednych taki klimat może być ciekawy, dla innych nie.
Z trudem, ale niech będzie, że 9/10 – chociaż powinno należeć się 8, za niepopisanie się innowacyjnymi rozwiązaniami i elementami, które byłyby doskonałe, a jednocześnie unikalne patrząc na inne gry. Standardowa gra z cyklu „farm i farm” – gdzie rozwój nie polega na niczym innym, więc cóż, plus za wykonanie, plus za klimat, plus za system walki, minus za brak oryginalności.




Fajna gierka z super graficzką… dzisiaj startują z nową krainą,i mają konkurs gdzie jest Xbox do wygrania