Z kolejnymi latami, patrzÄ…c w perspektywie ostatnich 100 lat, nie trudno zauważyć, że powoli nadchodzi zmierzch takiej religii, jakÄ… usilnie promuje przede wszystkim KoÅ›ciół Katolicki. Jednak nie tylko – również coraz wiÄ™cej krajów islamskich, prawosÅ‚awnych, a nawet azjatyckich zaczyna zrzucać kajdany religijnoÅ›ci i pozwalać swoim mieszkaÅ„com na wolny wybór. Coraz wiÄ™cej ludzi uważa, że religia jest dla nich ograniczeniem… albo po prostu rezygnuje z niej z czystego lenistwa, nie chcÄ…c wykonywać zalecanych rytuałów, modłów czy obowiÄ…zków należących do wierzÄ…cego.
W tym poÅ›cie nie mam zamiaru mówić, że religia jest czymÅ› zÅ‚ym, że każdy powinien z niÄ… zerwać. Nie jestem ateistÄ…, który „nawraca” wszystkich innych pod pretekstem użycia siÅ‚y… Religia jest dobra, póki wykorzystywana jest indywidualnie, a nie do manipulowania ludźmi.
WiÄ™kszość wierzÄ…cych majÄ…c przed sobÄ… sÅ‚owo „religia” odpowiada od razu imieniem swojego boga… Taka jest wÅ‚aÅ›nie rola religii, maÅ‚o który wierzÄ…cy zastanawia siÄ™ nad pochodzeniem swojej wiary, tylko bezgranicznie jej ufa. Zaledwie uÅ‚amek procenta prócz wiarÄ… w swojego boga, rozmyÅ›la nad konstrukcjÄ… religii.
Spójrzmy na historiÄ™ ludzkoÅ›ci – wedÅ‚ug wielu wierzeÅ„ historia ludzkoÅ›ci zaczyna siÄ™ od boskiego stworzenia czÅ‚owieka. Tymczasem w przeciÄ…gu tysiÄ™cy lat podstawowe zaÅ‚ożenie ludzkoÅ›ci – kontrolowanie podwÅ‚adnych, nieÅ›wiadomych ludzi, mieszkaÅ„ców – zaczyna siÄ™ zaÅ‚amywać dziÄ™ki nauce. Wiemy już, że ziemia nie jest pÅ‚aska, wiemy, że pod ziemiÄ… istniejÄ… po prostu warstwy skorupy, a nie piekÅ‚o, wiemy również że niebo to warstwa atmosfery…
Religia dla czÅ‚owieka jest czymÅ› naturalnym, istniaÅ‚a zawsze – od zarania dziejów, od kultów pÅ‚odnoÅ›ci, przez bogów Sumerów, Egipcjan, Greków, Rzymian… po buddyzm, chrzeÅ›cijaÅ„stwo, islam i inne religie. MówiÄ…c w skrócie – istniaÅ‚a zawsze, w takim lub innym sensie.
Piaskiem w oku religii jest nauka i wiedza
Cóż, taka prawda. Każda religia naucza nas o boskoÅ›ci różnych zjawisk lub o stworzeniu Å›wiata. Dawniej przykÅ‚adowo przypÅ‚ywy i odpÅ‚ywy, albo zaćmienia sÅ‚oÅ„ca wykorzystywano do celów religijnych, tÅ‚umaczÄ…c do jako manifestacja istnienia boga lub bóstw. Z czasem nauka rozwiÄ…zaÅ‚a te zjawiska, co nie znaczy, że nieÅ›wiadomy lud „nie kupowaÅ‚” papki w postaci „to boska moc”.
Człowiek jest podatny na religie dopóty dopóki nie ma wiedzy. Gdy pozna zasady, jakimi rządzi się świat, religia zaczyna działać, jak słabo naoliwiona maszyna.
Pytanie podstawowe – po co zaistniaÅ‚a religia? Tutaj można by filozofować caÅ‚ymi dziesiÄ™cioleciami, jednak da siÄ™ wyodrÄ™bnić kilka powodów – potrzeba wiary w coÅ› potężnego, co zarzÄ…dza zjawiskami naturalnymi, potrzeba wyjaÅ›nienia tego, jak dziaÅ‚a Å›wiat i wydarzenia oraz przede wszystkim… potrzeba kontrolowania ludzi – mieszkaÅ„ców miasta, paÅ„stwa, skupiska…
Człowiek nieświadomy tego, z jakich mechanizmów składa się jego otoczenie, natura, świat, oraz człowiek bojący się boga, który istnieje wszędzie i wie wszystko, jest po prostu jak marionetka. To dla starożytnych i średniowiecznych władców było wygodne, bowiem takim ludziom można wówczas nałożyć prawa i obowiązki, których będą przestrzegać bojąc się Boga.
NastaÅ‚a potrzeba by wszelkie zjawiska atmosferyczne (patrz – Dzeus i pioruny), albo wielkie katastrofy (patrz plagi i nieurodzaje) do czegoÅ› przypisać, skoro nie daÅ‚o siÄ™ ich naukowo wytÅ‚umaczyć, trzeba byÅ‚o przypisać je czemuÅ› wyższemu. NastÄ™pnie zaczÄ™to to wykorzystywać w stylu „jest nieurodzaj, pracuj bardziej, módl siÄ™ mocniej, oddawaj datki na Å›wiÄ…tynie”.
W perspektywie czasu każda religia ma swoje narodziny i swój upadek. DziÅ› wielu ludzi sÄ…dzi, że skoro wierzymy np. w Allaha od tysiÄ…ca lat, czy w Chrystusa od dwóch tysiÄ™cy, to nasza religia jest tÄ… wÅ‚aÅ›ciwÄ…. PatrzÄ…c na linie czasu, religie istniaÅ‚y caÅ‚e stulecia, tysiÄ…clecia i upadaÅ‚y… Podobnie może być z każdÄ… dzisiejszÄ… religiÄ…, którÄ… uznajemy za prawdziwÄ…. W historii ludzkoÅ›ci wiÄ™kszość religii powstawaÅ‚a na zasadzie otaczajÄ…cego Å›wiata – dla buddystów Budda ma skoÅ›ne oczy i typowo azjatyckÄ… cerÄ™. Dla muzuÅ‚manów najwyższy prorok pochodzi z ich regionów, dla ChrzeÅ›cijan Chrystus jest biaÅ‚y, dla Greków Dzeus byÅ‚ grekiem… ete cere…
Każda religia tworzyÅ‚a boga na wzór miejsca, w którym siÄ™ narodziÅ‚a. IdÄ…c dalej – każda religia dokonywaÅ‚a cudów tylko w swoim miejscu narodzenia lub w swoich miejscach kultu. Czy ktoÅ› sÅ‚yszaÅ‚, by Maryja objawiÅ‚a siÄ™ muzuÅ‚maninowi? Albo by Budda przemówiÅ‚ do chrzeÅ›cijaÅ„skiego arcybiskupa?
Każda wiara ma swoje cuda, jednak żadna religia w historii ludzkości nie posiadała namacalnych dowodów istnienia wykreowanego boga, poza świętymi księgami, przekazami ustnymi lub niewytłumaczalnymi zjawiskami.
Gorliwi wierzÄ…cy mówiÄ… o objawieniach, w których setki ludzi widziaÅ‚y zstÄ…pienie np. Maryi, prawda, jest to niewytÅ‚umaczalne naukowo zjawisko, jednak nie jest to manifestacja boga przedstawiona ogółu ludzkoÅ›ci, a jedynie grupce wierzÄ…cych w danÄ… wiarÄ™. Czemu wiÄ™c Maryja nie objawiÅ‚a siÄ™ np. setkom muzuÅ‚manów w meczecie albo hinduskim mnichom? Czemu objawienia majÄ… miejsca w „zasadzie religijnej”, a nie ogółowi ludzkoÅ›ci?
Wojny bogów?
Niegdyś pisałem o zmuszaniu do wiary przez dzisiejsze Chrześcijaństwo na zasadzie przymuszania do chrztu. Podobnie jest dzisiaj w wielu religiach, przede wszystkim w Islamie.
Religie dziÅ› bojÄ… siÄ™ nauki i rozwoju wiedzy oraz Å›wiadomoÅ›ci w umysÅ‚ach swych wiernych – bowiem czÅ‚owiek Å›wiadomy i nastawiony na naukÄ™, to czÅ‚owiek przeważnie niewierzÄ…cy. PrzykÅ‚adem jest Bliski Wschód, gdzie ogromna część wierzÄ…cych nie ma zielonego pojÄ™cia o nauce, o tym, że czÅ‚owiek wedÅ‚ug nauki stopniowo ewoluowaÅ‚, a nie zostaÅ‚ stworzony.
Czym mniej nauki, tym łatwiej manipulować człowiekiem za pomocą religii.
W wielu zacofanych krajach wierzący nie mają zielonego pojęcia o tym, że przed ich religią istniały setki, jak nie tysiące innych religii, że świat rządzi się prawami natury, a nie prawami boskimi. Do dziś wiele wyznawców Islamu w krajach zacofanych wierzy, że księżyc, zaćmienia, przypływy, odpływy i zjawiska naturalne to boska manifestacja.
Może dlatego zabrania siÄ™ szeroko pojÄ™tej edukacji dzieci oraz jakiejkolwiek edukacji kobiet… bo wyksztaÅ‚cona kobieta jest zagrożeniem dla stabilnoÅ›ci i wÅ‚adzy kleryków, kapÅ‚anów i innych podobnych… Ale to temat na inny post.

Obraz tego co widzi wierzÄ…cy (caÅ‚ość obrazka) oraz co widzi wierzÄ…cy (jasne pole) czytajÄ…c najzwyklejsze naukowe pismo…
Porównajmy historiÄ™ ludzkoÅ›ci zwracajÄ…c szczególnÄ… uwagÄ™ na rozwój nauki, a poziom wÅ‚adzy w krÄ™gach religijnych. Od zarania dziejów religia kontrolowaÅ‚a życie ludzi, dopiero w ostatnich wiekach „starej ery” narodziÅ‚a siÄ™ Filozofia – odrzucajÄ…c bogów w dyskutowaniu o zasadach, na jakich dziaÅ‚a Å›wiat. Z czasem sÅ‚abÅ‚a też więź miÄ™dzy ludźmi, a nakazami kleryków, kapÅ‚anów, czy przywódców religijnych.
W kolejnych stuleciach religia nie nakazywaÅ‚a ludziom dokonywania konkretnych czynnoÅ›ci, bania siÄ™ bóstw, czy robienia wszystkiego w imiÄ™ bogów. W czasach starożytnej Grecji i Rzymu religiÄ™, wiarÄ™ i bóstwa wykorzystywano jako Å›rodki przekazu, argumentacjÄ™ w rozmowach, czy nawet przekupstwa. Każdy wierzyÅ‚ we wÅ‚asnego boga z bogatego panteonu, na swój indywidualny sposób. RozwijaÅ‚a siÄ™ nauka, literatura, pojawiaÅ‚y siÄ™ odkrycia, czÅ‚owiek zaczÄ…Å‚ rozmyÅ›lać nad konstrukcjÄ… Å›wiata. PojawiaÅ‚y siÄ™ teorie nawet na temat materii, rozwijaÅ‚a siÄ™ matematyka, wyjaÅ›niano naukowo zjawiska. Wbrew powszechnej opinii Grecy i Rzymianie nie byli gorliwymi wyznawcami swoich bogów… wyglÄ…daÅ‚o to mniej wiÄ™cej na zasadzie takiej, jakbym dziÅ› leżaÅ‚ na łóżku, co jakiÅ› czas rzucaÅ‚ 2 zÅ‚ote na Å›wiÄ…tynie i na swój sposób wierzyÅ‚ w Aresa, Apollina czy innego boga.
NastaÅ‚o chrzeÅ›cijaÅ„stwo wymuszajÄ…ce na swoich wiernych przestrzeganie konkretnych praw, obowiÄ…zków, rytuałów. Zbudowane tak, by istniaÅ‚a hierarchia wÅ‚adzy. PrawdÄ… jest, że wczesne chrzeÅ›cijaÅ„stwo znacznie różni siÄ™ od dzisiejszego i Å›miem powiedzieć, że byÅ‚o lepsze. Jednak z każdÄ… religiÄ… ograniczajÄ…cÄ… czÅ‚owieka przyszÅ‚o zahamowanie rozwoju – tzw. „wieki ciemne”. Przez setki lat nie rozwijaÅ‚a siÄ™ nauka, bo wszystko skierowane byÅ‚o ku bogu. NajpotężniejszÄ… wÅ‚adzÄ… nie jest posiadanie milionów żoÅ‚nierzy uzbrojonych po zÄ™by (w tamtych czasach rycerzy, niech bÄ™dzie…).
NajsilniejszÄ… rzeczÄ… do kontrolowania podwÅ‚adnych jest stworzenie dla nich religii, w której istota boska wie o wszystkim i ma swojego materialnego przedstawiciela na ziemi. Wówczas do sprawowania wÅ‚adzy wystarczy garstka ludzi, „sprawdzajÄ…cych” poziom wiary u poddanych siłą lub groźbÄ….
Bowiem człowiek głupi, bojaźliwy, gorliwie wierzący, niewykształcony i przede wszystkim nie chcący wyjść poza barierę wiary, to idealna istota do kontrolowania.
PrzykÅ‚adem jest dzisiejszy Islam, przypominajÄ…cy nieco Å›redniowiecznÄ… EuropÄ™. Każdy musi wierzyć pod karÄ… Å›mierci – to nie przenoÅ›nia, w wielu krajach arabskich za odstÄ…pienie od wiary, czy nawet za samÄ… edukacjÄ™ ponad podstawy można dostać szubienicÄ™. Za samo podejrzenie tego, że czÅ‚owiek chce poznawać naukÄ™, edukować siÄ™, czy debatować nad racjonalnoÅ›ciÄ… religii – można stracić gÅ‚owÄ™.
DziÄ™ki otwarciu siÄ™ niektórych krajów arabskich na Å›wiat spada w nich poziom ekstremizmu – prosta istnieje zasada, czym kraj biedniejszy, tym fanatyzm religijny jest wiÄ™kszy. PrzykÅ‚adem sÄ… Zjednoczone Emiraty Arabskie, kraj otwarty na naukÄ™, gdzie aktualnie panuje istny boom naukowy i technologiczny. WiarÄ™ w islam deklaruje niemal każdy, jednak wiÄ™kszość mieszkaÅ„ców „podstÄ™plowuje” jedynie wiarÄ™, a w zaciszu domowym wierzy w co chce.
Innym przykÅ‚adem tego, że religia blokuje rozwój nauki byÅ‚o najzwyklejsze eksplorowanie Å›wiata. Kiedy wierzÄ…cy w mniej ograniczajÄ…ce „wiary” Wikingowie dopÅ‚ynÄ™li w X wieku do wybrzeży Ameryki, my – Europejczycy siedzieliÅ›my i modliliÅ›my siÄ™. Podobnie z chiÅ„czykami – kiedy oni tworzyli, pracowali naukowo, my nawet nie potrafiliÅ›my liczyć.
Wszystko zmieniÅ‚o siÄ™ wraz rozÅ‚amem, z ruchami odrzucajÄ…cymi religiÄ™ – Europa dyktowaÅ‚a rytm caÅ‚emu Å›wiatu.
(Wyniki są aktualizowane co godzinę osobom niezarejestrowanym, na bieżąco osobom zalogowanym)



Religia to też noÅ›nik wartoÅ›ci etycznych, myÅ›li i idei. Katolicyzm,PrawosÅ‚awie, Protestantyzm.. wiÄ™cej Islam, Buddyzm itd. prócz kultu niosÄ… prawa moralne, które gdzieÅ› tam zaginęłyby bez silnej scentralizowanej wÅ‚adzy (nie zabijaj, nie kradnij, czyÅ„ drugiemu co byÅ› chciaÅ‚ by tobie czyniono). To z jednej strony, z drugiej zgadzam siÄ™ ze religia przyniosÅ‚a podziaÅ‚y, wojny i zniewolenie.. Rzadko kto pyta jak kocha mój bóg, jakie przesÅ‚anie niesie ludziom?, Wielu zaÅ› mówi: mój bóg jest lepszy od twojego, albo: rób tak i tak bo inaczej pójdziesz do piekÅ‚a.. to powoduje że religia źle wypada w oczach postronnych. Sam jako wierzÄ…cy widzÄ™ to i boli mnie brak szacunku do innych wyznaÅ„ czy filozofii. A przecież ludzkie dobro i tak zawiera siÄ™ w jednym duchu bez różnicy na wyznanie czy poglÄ…dy. CzÅ‚owiek cierpiÄ…cy jest ten sam, bez różnicy czy mieszka pod mostem w mojej dzielnicy czy w zniszczonym wojnÄ… kraju.. Ale trochÄ™ odchodzÄ™ od tematu. Uważam ze ludzie sÄ… rożni, niektórzy potrzebujÄ… bardziej kultu inni mniej, myÅ›lÄ™ ze to bez różnicy jakie ma siÄ™ wyksztaÅ‚cenie, ale jakie ma siÄ™ potrzeby. Zakres albo jedno albo drugie to bezsensowne koÅ‚o w którym jest zaplÄ…tanych wiele religii, co by byÅ‚o zÅ‚ego gdyby księża katoliccy którzy chcÄ… mieć żony żenili siÄ™ a ci co wolÄ… żyć samotnie, żyli by samotnie? itd. No ale Å›wiadomość postrzegania religii powoli siÄ™ zmienia, myÅ›lÄ™ na plus, z czasem zajdÄ… zmiany które dadzÄ… wiÄ™kszÄ… wolność. Przypuszczam jednak że ta wolność przyszÅ‚a, bÄ™dzie jak zawsze okupiona tragediÄ…, bo jak w nauce odkrycie atomistyki pchnęło Å›wiat do przodu, tak wynalezienie bomby atomowej zbliżyÅ‚o go do caÅ‚kowitej zagÅ‚ady..
Na poczÄ…tek pochwale blog bo to pierwszy blog jaki mi siÄ™ podoba. Nie dam ci jednak 100% poparcia w tym co piszesz bo w niektórych kwestiach masz dość subiektywne spojrzenie, lub nie zetknÄ…Å‚eÅ›/aÅ› (nie wiem kto jest autorem bloga, z pewnoÅ›ciÄ… późnij poszukam) siÄ™ z tym czego ja doÅ›wiadczam. A mianowicie KoÅ›cióÅ‚ Katolicki od dÅ‚uższego czasu widzi to co ty przedstawiasz w swoim blogu,jest kryzys wiary a także sÄ… ludzie co nie wiedzÄ… w co wierzÄ…. SÄ… też ruchy wewnÄ…trz KoÅ›cioÅ‚a, ruchy odnowy KoÅ›cioÅ‚a. CzÅ‚onkami których sÄ… ludzie autentycznie wierzÄ…cy chcÄ…cy dzielić siÄ™ swojÄ… wiarÄ…, jednak nie na siłę a przede wszystkim skÅ‚onić ludzi do refleksji nad tym w co wierzÄ…, czy wo ogóle wierzÄ… oraz nad ich dotychczasowym życiem. Co do nauki to wcale nie kÅ‚óci siÄ™ ona z wiarÄ… o ile nie narusza pewnych norm etycznych, np stworzenie Å›wiata przez Boga z wersjÄ… naukowców nie jest sprzeczna.A przyjmujÄ…c teoriÄ™ wielkiego wybuchu spowodowanego nagromadzeniem siÄ™ bardzo dużej iloÅ›ci materii w maÅ‚ym punkcie, dziwne aby siÄ™ tam sama zgromadziÅ‚a. Plagi eh… równie dziwne aby tak przypadkowo przychodziÅ‚y jedna po drugiej mimo że można to naukowo wytÅ‚umaczyć. Tak samo z przejÅ›ciem izraelitów przez morze etc.
Dlaczego wierze i bronie Kościoła?
Nic mi z dóbr materialnych i naukowych skoro i tak dopadnie mnie Å›mierć, wiÄ™c nawet jeÅ›li moja wiara jest bujdÄ… to daje mi ona nadzieje że jest coÅ› wiÄ™cej niż bezsensowne życie. Bo życie które koÅ„czy siÄ™ Å›mierciÄ… jest jak lot samolotem który wiadomo że siÄ™ rozbije, lepiej do takiego samolotu nie wsiadać. Ja nie chcÄ™ siÄ™ rozbić, chcÄ™ mieć życie wieczne!
zostawiam kontakt jakby ktoś chciał się wymienić poglądami
moje gg:9785010
Nie przeszkadza mi to, że ktoÅ› wierzy w Boga etc. Ale jeÅ›li chodzi o koÅ›cióÅ‚, jako instytucjÄ™ – to zÅ‚o i dziaÅ‚a mi na nerwy.
Religie może i byÅ‚y potrzebne do stworzenia zorganizowanych spoÅ‚eczeÅ„stw. Do podbicia Å›wiata i zapanowania nad zwierzÄ™tami. Starożytnym ludom Å›wiat wydawaÅ‚ siÄ™ mniej straszny jeÅ›li wiedzieli, że dostali go od boga i jest dla nich. Obecnie jednak stan ludzkiej wiedzy jak i możliwoÅ›ci wymiany informacji sprawiajÄ…, że religia to relikt przeszÅ‚oÅ›ci. Ludzie uprawiajÄ… jÄ… z przyzwyczajenia albo z lenistwa. Bo religia uÅ‚atwia uÅ‚ożenie sobie życia, uÅ‚atwia wychowanie dzieci, niektórym pomaga podczas Å›mierci bliskich osób. Åšwiat "ateistów" nie wypracowaÅ‚ na tyle atrakcyjnego systemu wartoÅ›ci, żeby ludzkość masowo porzuciÅ‚a religiÄ™. A dodatkowo brutalnie obchodzi siÄ™ ze Å›mierciÄ… czÅ‚owieka, jest to koniec koÅ„ców po którym nie ma już nic. Å»adnej kary, żadnej nagrody. OsobiÅ›cie wróżę religiom jeszcze dÅ‚ugi żywot, ale nie w tak ortodoksyjnej formie jak obecnie. ZniknÄ… religie zbyt restrykcyjne i te które negujÄ… kolejne odkrycia naukowe.
Zapytaj typowego polskiego katolika co sądzi o islamistach i innych judaistach. Żaden nie odpowie, że nic nie ma do jego wiary. Skoro sami nie darzą kogoś innego szacunkiem, dlaczego uważają że ktoś będzie szanował ich i ich wcale nie lepszą/inną religię?