Pechowy przypadek? | MMoBlog

Minecraft, Battlefield, World of Tanks…

Get Adobe Flash player

Pechowy przypadek?


Mimo, że dzisiejszy dzieÅ„ – 14 listopada anno domini 2009, jeszcze siÄ™ nie skoÅ„czyÅ‚, to mam wrażenie, że w połączeniu z ostatnimi dniami, jest to jakiÅ› „niekoÅ„czÄ…cy siÄ™ piÄ…tek trzynastego”. OczywiÅ›cie nie wierzÄ™ w przesÄ…dy, głęboko w odpowiednim miejscu ciaÅ‚a mam takie przesÄ…dy, przechodzenie pod drabinÄ…, czy pÄ™kniÄ™te lustro, albo czarnego kota… chociaż kota w tyÅ‚ku bym nie chciaÅ‚ mieć. Nie ważne – po prostu egzystujÄ…c w tym niezbyt przyjemnym Å›wiecie, odnoszÄ™ wrażenie, że niekiedy pech nie jest przypadkowy…
I nie chodzi tutaj o „magiczny” piÄ…tek trzynastego, a o zwykÅ‚e przypadkowe wydarzenia, czÄ™sto negatywne, które w jakiÅ› dobitny sposób pokazujÄ…, że przypadkowe nie sÄ……

Wiem, to bÄ™dzie bardzo dziwny post…

Po prostu wydaje mi siÄ™ – mimo bycia fanatycznym ateistÄ… – że coÅ› u góry istnieje i steruje nami jak ludzikami, raz Å‚echcÄ…c nas sporym sukcesem, a raz dajÄ…c taki Å‚omot… że wydaje nam siÄ™, iż dany Å‚omot nie jest przypadkiem.

Ateista: Mam wrażenie, że Bóg istnieje…
WierzÄ…cy: Czemu?
Ateista: Bo z każdym dniem coÅ› dopierdala mi coraz mocniej, nie przypadkowo wybierajÄ…c „styl” dopierdolenia, coÅ› siÄ™ musi kryć za tym, że zawsze dostaje idealnie tematyczny wpierdol, zamiast jakiegoÅ› przypadkowego…

PotkniÄ™cie siÄ™ o krzywÄ… pÅ‚ytÄ™ na chodniku – przypadek, każdy tak sÄ…dzi… a co jeżeli przykÅ‚adowo…:

- Marzysz o zakupie nowego telewizora, oglądasz oferty i szukasz czegoś taniego, stwierdzasz, że i tak Cie nie stać
- Zmieszany siadasz na fotelu, włączasz starego rzęcha, a z pod obudowy wydobywa się dymek

- Piszesz sobie post, w którym humorystycznie podejrzewasz, że nadmiar negatywnych przypadków nie jest przypadkiem, a czymÅ› sterowanym przez boskÄ… istotÄ™, odgórnie…
- I nagle Ci pada internet? Zadowolony, twierdzisz, że zrobiÅ‚eÅ› „odgórnÄ… siłę” w ch… kieÅ‚basÄ™, majÄ…c zapisanÄ… kopiÄ™ w WordPress. W trakcie pisania net pada kilka razy, w koÅ„cu koÅ„czysz – net dziaÅ‚a. Klikasz „Publikuj”, a tu siÄ™ okazuje że kopia zawiera pierwsze 4 zdania…

- Koleżanka z przed lat, do której miaÅ‚eÅ› zamiar „uderza” odzywa siÄ™ po latach i mówi, że bÄ™dzie mieszkać piÄ™tro wyżej… Spotykasz jÄ…, piÄ™kna niewiasta, tylko trochÄ™ chuda…
- OglÄ…dasz sobie chwilÄ™ później TV, a tam program o anoreksji…

Chociaż najlepszym przykÅ‚adem jest wygrana „piÄ…tki” w Totka, cieszysz mordkÄ™ jak dziecko bÄ™dÄ…c pewnym paru tysiÄ™cy w kieszeni, a tu nagle… pac, pralka zalewa caÅ‚e mieszkanie. Przypadek, kruwa? Inny przykÅ‚ad – wracasz z pracy, zmÄ™czony, ledwie żywy, ale szczęśliwy, że udaÅ‚o Ci siÄ™ wyrobić 200% normy i dostać premiÄ™… wchodzisz do domu, żonie sprzedajesz „odczepnego caÅ‚usa” na powitanie, zadowolony idziesz odpocząć, siadasz na łóżku…
… a łóżko trzask, pÄ™ka w pół, premia w plecy.

Czasami wydaje mi siÄ™, że kilkadziesiÄ…t takich „demotywujÄ…cych” przypadków w tygodniu, to jakoÅ› zbyt dużo, a ich bezczelna dobitność, nie jest przypadkiem. Najpierw coÅ› ciÄ™ Å‚echce powodujÄ…c spazmy rozkoszy i zadowolenia ze szczęścia, a chwilÄ™ później to szczęście bestialsko odbiera… To nawet nie musi być zadowolenie czy szczęście, to może być prosty pomysÅ‚, idea, chęć, czy motywacja do zrobienia czegoÅ› – a to „odgórne coÅ›” po kilku dniach bestialsko pokazuje Ci, że to i tak jest g… warte, albo robi wszystko co siÄ™ da, by odciÄ…gnąć ciÄ™ od motywacji. ZwykÅ‚y przykÅ‚ad – masz zamiar sprawić żonie drogi prezent, planujesz caÅ‚e przedsiÄ™wziÄ™cie dokÅ‚adnie, wychodzi Ci koszt 400 zÅ‚otych… nastÄ™pnego dnia psuje siÄ™ piec ogrzewajÄ…cy mieszkanie, 400 w plecy.

Czemu negatywne przypadki są przeważnie dobijające, dosadne, trafiające idealnie w sedno Twojego rodzącego się w bólach szczęścia?

DokÅ‚adnie od 30 sekundy… prawie, jak moje wyobrażenie tego, czemu rzeczy teoretycznie przypadkowe… takie nie sÄ… :-)


Inne ciekawe posty na ten temat:

  • Brak podobnych postów

WAR2 Glory, free2play, Strategy-Game, Browsergame, onlinegames, browser-based game

4 komentarzy

  1. Nie wysyÅ‚aj mi wiÄ™cej linków do takich postów… proszÄ™. Przynajmniej nie po tym co ostatnio przeszedÅ‚em (PiÄ™tek 13-tego).

  2. Nie ma czegoÅ› takiego, jak zÅ‚owrogość losu, pech wrodzony, kara boska czy jeszcze inne pierdoÅ‚y. Po prostu – coÅ› siÄ™ musi dziać, a że dzieje siÄ™ u nas…

    Ktoś to kiedyś powiedział:
    „ObyÅ› żyÅ‚ w ciekawych czasach…”
    No to mamy, przynajmniej nie jest nudno, poza tym gdyby wszystko miało się udawał, to do czego mielibyśmy dążyć? Ideału ideału ideałów? :)

    A filmik z MIB rozwala mózg… to fakt :D

  3. Też czasami mam takie wrażenie, że jak coś się pierdzieli, to nie z przypadku, a z kary boskiej :P

  4. „Czemu negatywne przypadki sÄ… przeważnie dobijajÄ…ce, dosadne, trafiajÄ…ce idealnie w sedno Twojego rodzÄ…cego siÄ™ w bólach szczęścia?”

    Widzisz to, co ciÄ™ interesuje, tak, jak potrafisz dostrzec.

    Wyćwicz inne widzenie, będzie inaczej.

Zostaw komentarz

(wymagane)



  • RSS
  • Newsletter
  • Blip
  • Facebook
  • Wykop
  • Kciuk
  • YouTube