Call of Duty: American Warfare 2 | MMoBlog

Minecraft, Battlefield, World of Tanks…

Get Adobe Flash player

Call of Duty: American Warfare 2


Ostatnio postanowiÅ‚em zagrać w Call of Duty, majÄ…c skromnÄ… nadziejÄ™ na to, że po „World at War” twórcy gry pójdÄ… po rozum do gÅ‚owy i zrobiÄ… w koÅ„cu ciekawy singiel… o multi bÄ™dzie później. Seria Call of Duty zawsze sÅ‚ynęła z wspaniaÅ‚ej zabawy, odwzorowania, napiÄ™cia i Å›wietnych efektów podczas rozgrywki, jednak czym dalej „w nowoczesność” tym jakość graficzna zaczęła przeważać nad jakoÅ›ciÄ… rozrywki – Å›wietna grafika, a coraz mniej czasu, jaki gra zajmowaÅ‚a, stawaÅ‚a siÄ™ „herbatkÄ… o piÄ…tej”.

Czemu nazwaÅ‚em post „American Warfare” zamiast oryginalnego tytuÅ‚u „Modern Warfare”? Bowiem jest to chyba najbardziej „propagandowa” gra w jakÄ… kiedykolwiek graÅ‚em… kwestia o potÄ™dze amerykaÅ„skiej armii jest w tej części waÅ‚kowana sto razy i niemal na każdym kroku jest o tym mowa. RozbawiÅ‚a mnie również fabuÅ‚a (chociaż ciężko mówić o fabule w FPS) – walczymy na amerykaÅ„skiej ziemi przeciwko inwazji Rosjan, miÄ™dzy innymi na typowo amerykaÅ„skich przedmieÅ›ciach oraz w McDonaldzie… RyczaÅ‚em ze Å›miechu, gdy częściÄ… zadania byÅ‚o obronienie jakiejÅ› restauracji przed inwazjÄ… Rosjan, którzy zamiast zrównać chatkÄ™ z ziemiÄ… usiÅ‚owali odbić dach budynku majÄ…cego 20×20 metrów bronionego przez garstkÄ™ żoÅ‚nierzy. Prawie 80% gry to walka amerykaÅ„skimi jednostkami w obronie ich kraju zaatakowanego niespodziewanie przez Rosjan… Å›mieszne? Moim zdaniem powoli robi siÄ™ to żaÅ‚osne, zaÅ› twórcy coraz dobitniej pokazujÄ…, że zależy im jedynie na kasie, trzepiÄ…c jÄ… z „fanatyków multi”, którzy zachwycÄ… siÄ™ nowym COD na kilka tygodni, by potem rzucić dla innej gry.


Do dziś się zastanawiam, jak on tam wlazł :-)

Jak Call of Duty: World at War rozÅ›mieszyÅ‚ mnie durnymi NPC, strzelajÄ…cymi i wrzeszczÄ…cymi „Wróg nadciÄ…ga!” gdy wokół ani jednego „moba”, tak w American Warfare 2 rekord padÅ‚ przy wykorzystywaniu otoczenia. Rzecz pierwsza – moment walki na placu, pomiÄ™dzy restauracjami i McDonalds – przeciwników spokojnie możemy Å›ciÄ…gać poprzez wszechobecne krzaczki i żywopÅ‚oty, jednak ich kule… <Å›miech> po prostu od tych krzaczków siÄ™ odbijajÄ…. Kuloodporne krzaki… ba, Å›mieszniej wyglÄ…da sprawa z kurczakami i koszami wiklinowymi – jak pociski luzem przelatujÄ… przez drewniane konstrukcje, co jest wiele razy podkreÅ›lane w grze (również w ćwiczeniach przed głównÄ… rozgrywkÄ…), tak kosze wiklinowe, pofalowane blachy, garnki, czy wiele innych elementów otoczenia jest… kuloodporne. Tak, dokÅ‚adnie – opancerzony karton zdarza siÄ™ nie raz.
Takich niedociÄ…gnięć jest sporo – beczki przez, które możemy przechodzić, żoÅ‚nierze siedzÄ…cy na rampie Å›migÅ‚owca trzymajÄ…c broÅ„ obiema rÄ™kami, czy stalowe modele postaci – nieporuszajÄ…ce siÄ™ spodnie, mimo że gość siedzi na rampie w pÄ™dzÄ…cym Å›migÅ‚owcu. Nieruchome otoczenie mimo silnego wiatru – drzewa jak patyki. Co z tego, że stoimy do pasa w krzakach, widać nam całą klatÄ™, gÅ‚owÄ™ i wycelowany karabin – przejeżdżajÄ…cy konwój i tak nas nie widzi z odlegÅ‚oÅ›ci 5 metrów… Okazuje siÄ™, że stojÄ…c za sÅ‚upem, przeciwnik „po drugiej stronie” nas nie widzi, co z tego że widać nam broÅ„, nogi i dupsko. Tona kuloodpornych Å‚adunków C4 w chatce Makarova. Niby szczegóły, ale jednak gryzÄ……

Denerwuje ciÄ…gÅ‚e gadanie, co masz robić – rozgrywka jest niekiedy „przedynamiczna”, gdy jesteÅ› sam otoczony przez dziesiÄ…tki bojówkarzy, a ktoÅ› ci drze siÄ™ bez koÅ„ca „Roach, bla bla bla”. Praktycznie przez 3/4 gry, jeżeli siÄ™ nie bawimy w przeszukiwanie wszystkich domków, to non stop ktoÅ› „sra nad uchem”. Zero, absolutne zero starć, w których możemy siÄ™ caÅ‚kowicie skupić na eliminacji przeciwników, w taki sposób, jaki chcemy – może jedynie poza poczÄ…tkiem… Nawet pozostajÄ…c bez broni, uciekajÄ…c przed bojówkami, non stop sÅ‚yszmy sranie dowódcy… „Squad to squad tam to” bezustannie.


Burza jak cholera, po ulicach pÅ‚ynÄ… strumienie, w kaÅ‚uży można by spodnie uprać, ale nie… drzewo pÅ‚onie.

Gra przypomina nieco przebajerzony serial z amerykaÅ„skimi superbohaterami – jak w pierwszej części Modern Warfare byliÅ›my jednym z wielu czÅ‚onków oddziaÅ‚u, niewiele znaczÄ…cym trybikiem w machinie (co mi siÄ™ bardzo podobaÅ‚o), tak w Modern Warfare 2 jesteÅ›my niemal nieÅ›miertelni. Wychodzimy z kilku katastrof bez szwanku, odgrywamy tak zayebiÅ›cie ważnÄ… rolÄ™, że pewnie wszystko, by siÄ™ rozsypaÅ‚o bez naszego udziaÅ‚u… Po prostu denerwujÄ…cy jest fakt, że losy naszego bohatera sÄ… tak niesamowite, że aż niemożliwe. Ile razy można wychodzić z katastrofy Å›migÅ‚owca, ile razy można pakować w grÄ™ momentów, w których to akurat my musimy odgrywać superbohatera, a nie być po prostu ważniejszÄ… częściÄ… caÅ‚ego planu… Wiadomo, zaskakujÄ…ce momenty, w których ekran „gaÅ›nie” to podstawowy element gry, jednak w przypadku American Warfare 2, tych momentów jest tyle, że idzie siÄ™ po prostu wkurzyć. OdnoszÄ™ wrażenie, że twórcy przesadzili z iloÅ›ciÄ… zdrad w tej części, jakby nie mieli pomysÅ‚u na kontynuacjÄ™ wÄ…tku.

Ile razy można waÅ‚kować „Helikopter w Ogniu” i walkÄ™ o kilku pilotów uwiÄ™zionych w zniszczonym Å›migÅ‚owcu poÅ›ród tÅ‚umu przeciwników… ile razy można waÅ‚kować podążanie za naszym kapitankiem z karabinem snajperskim, czy amerykaÅ„skie gry nie mogÄ… siÄ™ bez tego obejść? Ile razy można waÅ‚kować chodzenie za kimÅ› i strzelanie „na trzy”? Gdzie momenty, w których zdani jesteÅ›my tylko na siebie, z ogromnym naciskiem na „siebie” bez sÅ‚uchania, jak dowódca siÄ™ drze, co masz robić? Sztuk dwa… może trzy, trwajÄ…ce po kilka minut.
Przygody z Price oraz karabinem snajperskim sÄ… skazane na sukces, spaprać możemy jedynie bardzo siÄ™ starajÄ…c lub z wÅ‚asnej gÅ‚upoty…

CaÅ‚a gra ogółem rzecz biorÄ…c jest miodnÄ… rozwaÅ‚kÄ… nieodstajÄ…cÄ… od pierwszego Modern Warfare, jeżeli chodzi o jakość rozrywki – sama gra jest nieco dÅ‚uższa, ale dalej nie stanowi ona zabawy na wiÄ™cej niż jeden dzieÅ„ ciÄ…gÅ‚ego grania. Leży za to rozwój wÄ…tku z pierwszej części Modern Warfare – gdy tam spotykaliÅ›my rozlegle lokacje, różnorodne i oryginalnie wykonane, tak Modern Warfare 2 przypomina Half Life – idź tylko jednym z góry ubitym kierunkiem, głównie w zamkniÄ™tych lokacjach (szczytem jest możliwość zajÅ›cia przeciwnika poprzez inny pokój… albo korytarz), bez wiÄ™kszej swobody. Ilość zadaÅ„ na rozlegÅ‚ych terenach możemy policzyć na palcach.
Gra jest zrobiona moim zdaniem pod publikÄ™ – wykorzystać popularność MW1, by wsadzić kolejny odcinek w serialowe Call of Duty. WÄ…tek w grze przypomina ModÄ™ na Sukces – ciÄ…gle to samo, bez Å‚adu i skÅ‚adu (nie liczÄ…c inwazji), bez konkretnego wyjaÅ›nienia. Taki niepotrzebny przerywnik, po prostu…

Multi to chyba jedyna interesujÄ…ca część tej gry, trzeba przyznać nawet przyjemna… jednak odstaje ona od typowego multi, jaki dobrze wspominam z poprzednich części gry. CoÅ› wzięło mnie dziwne uczucie, że… to Quake? DosÅ‚ownie, takie mam wrażenie po multi w Modern Warfare 2. Wszechobecne ikonki, bÅ‚yskajÄ…ce napisy, doÅ›wiadczenie, punkty, pierdoÅ‚y… Nie mówiÄ™, że Quake byÅ‚ zÅ‚y, co to to nie, byÅ‚ genialny i grywam w niego, co jakiÅ› czas, jednak Call of Duty zawsze byÅ‚o dla mnie grÄ… mniej wiÄ™cej zespoÅ‚owÄ…. Tymczasem Modern Warfare 2 przypomina durne fragowanie bez Å‚adu i skÅ‚adu, byle tylko strzelić fraga i nabić punkty…


Inne ciekawe posty na ten temat:

  • Brak podobnych postów

WAR2 Glory, free2play, Strategy-Game, Browsergame, onlinegames, browser-based game

2 komentarzy

  1. Mnie bardzo podoba siÄ™ CoD MW2, mimo wielu niedoróbek, które sam też zauważyÅ‚em. WyglÄ…da jak dobry film akcji,a misje sÄ… dobrze zaprojektowane. Rzeczy typu drzewo pÅ‚onÄ…ce w deszczu sÄ… jeszcze do zniesienia. OsobiÅ›cie o wiele bardziej podoba mi siÄ™ seria Modern Warfare (która mam nadziejÄ™, że bÄ™dzie jak najdÅ‚uższa), niż seria o II wojnie Å›wiatowej.

  2. BASPt@ku /

    Zrobione dla kasy pod dzieci grajÄ…ce na konsolach i tyle.Nie liczÄ™ w ich wykonaniu na grÄ™,która mogÅ‚aby siÄ™ równać United Offensive.Generalnie do CoD WaW można powiedzieć że udana seria ,ale to mnie już przerosÅ‚o…

    No i jeszcze ten brak dedyków

Trackbacki/Pingbacki

  1. Battlefield Bad Company 2 | Blog Mida - [...] nowych gier, jednak śmiało można powiedzieć, że jest o niebo lepszy niż w Crysis czy w Modern American Warfare ...

Zostaw komentarz

(wymagane)



  • RSS
  • Newsletter
  • Blip
  • Facebook
  • Wykop
  • Kciuk
  • YouTube