Muszę przyznać, że z takim „więźniem” się jeszcze nie spotkałem… Klient odsiaduję karę 25 lat więzienia, cztery lata temu o mieszkańcu Szczecina było dość głośno – zabił swoją babkę z zimną krwią i zakopał jej zwłoki w ogródku. Jednak… co to ma wspólnego z wyznawcami Allaha? To zostawię Wam na koniec. Najpierw postaram się przybliżyć nieco to, jaka jest ta osoba. Otóż, owy więzień jest chyba najbardziej nietypowym skazańcem w Polsce, mimo tego, że nie posiada nawet matury, jest niesamowicie inteligentny i cechuje się doskonałą umiejętnością przemawiania i zjednywania sobie współwięźniów. Podczas przenosin do innego zakładu był żegnany owacjami przez innych więźniów, niemal każdy „na oddziale” go kojarzył i mógł sporo o nim powiedzieć…
… i nie chodzi tutaj o jego przeszłość, bo ją miał całkiem zwyczajną – niby zapalony informatyk, na co dzień taksówkarz, kulturalny i obeznany. W zakładzie karnym zasłynął tym, że uwielbiał się kłócić – nie ze współwięźniami, a z… wymiarem sprawiedliwości? Kilkukrotnie zmieniał religię podczas siedzenia, a to buddyzm, a to chrześcijanin, a to w końcu muzułmanin. Ba… i to jaki, najpilniejszy i najbardziej gorliwy, jaki tylko się da, byle zdobyć zadośćuczynienie w PLN.
Starając się zdobyć dla siebie zadośćuczynienia za nierespektowanie jego przekonań religijnych napisał już, co najmniej kilka obszernych podań. Ostatnio przeszedł na Islam i domaga się możliwości noszenia tradycyjnych arabskich okryć oraz zgodnego z Koranem pokarmu – nie zawierającego wieprzowiny oraz zgodnego z zasadą „halal”. Nawiązał kontakty z innymi muzułmanami (z poza więzienia, oczywiście?), którzy regularnie go odwiedzają, a nawet podobno załatwili mu prawnika, który ma na celu zdobycie dla niego zadośćuczynienia…
A co polska sprawiedliwość na to? Na kolanach, mimo że miesiąc temu był jeszcze buddystą, przeniosła go w imię tolerancji do zakładu w Goleniowie, gdzie podają rzadziej wołowinę… Do czego posuniemy się dalej, dla ludzi, którzy zmieniają swoje poglądy i wiarę jak rękawiczki? Będziemy sprowadzać mu odpowiednie papu na koszt podatnika?
Na podstawie: Kurier Szcz. / 885 / M. Parkitny oraz MMSzczecin 7.12.09
Dołącz do stałych czytelników, subskrybuj kanał RSS!
Bądź zawsze na bieżąco z najnowszymi aktualizacjami.







Komentarze