Niewiele jest polskich gier przeglądarkowych na rynku opanowanym przez niemieckie klony… szczególnie niewiele jest takich, które można by polecić innym graczom i czytelnikom. Polscy twórcy gier przeglądarkowych przeważnie wzorują się na zachodnich produkcjach tworząc ich praktyczne kopie… W ręce ostatnio wpadł mi TWars, gra stworzona przez firmę/osobę określającą się nazwą Shersoft.
Cóż, pora się zarejestrować… chociaż wylądowanie dwa pola obok gracza mającego około 5 000 razy więcej punktów – bezcenne.
TWars
Przez pierwsze stadia gry w TWars przeglądając poszczególne działy gra będzie wspierać nas samouczkiem (który również możemy uruchomić klikając na znak ? po prawej stronie gry). Do dyspozycji w TWars mamy standardowe surowce – drewno, kamienie, złoto i żelazo, prócz tego nasze miasto zamieszkują obywatele, których również będziemy „wykorzystywać” w różnych celach.
Podobnie, jak w wielu grach tego typu, naszym głównym celem w TWars jest powiększanie swojego imperium – nie tylko poprzez rozbudowę miasta, posiadanie ogromnej armii, ale również przez podbijanie wrogich imperiów, a nawet ich przejmowanie.

Kliknij by powiększyć
Krótki opis TWars
Plemiona rzymskie, jest grą strategiczno-enomoniczną, rozgrywaną w czasie rzeczywistym.
Jeśli grałeś w takie gry online jak Travian czy plemiona, to TWars, jest właśnie dla Ciebie!
Zakładając konto w grze, stajesz się przywódcą małej osady rzymskiej.
Jako przywódca rzymian, musisz zadbać o rozwój swojego miasta i całego państwa. Musisz wznosić nowe budynki w mieście (kopalnie, stocznie, magazyny, mur obronny). Jednocześnie powinieneś zadbać o odpowiednią obronę miasta poprzez szkolenie jednostek.
Kiedy Twoja republika rzymska zacznie prężniej się rozwijać, musisz zacząć rekrutować nowe legiony rzymskie, kawalerię, słonie bojowe, flotę bojową. Osadnicy pozwolą Ci skolonizować nowe tereny, w celu poszerzania granic swojego imperium rzymskiego. W grze możesz walczyć z plemionami barbarzyńskimi, przyłączać się do sojuszy militarno-ekonomicznych, rozwijać technologie, dzięki którym Twoje legiony, staną się silniejsze, przez co mogą zadawać większe straty przeciwnikowi.Ciekawa i kolorowa mapa świata, pozwoli Ci na przeglądanie najodleglejszych zakątków świata antycznego. W panteonie możesz kontaktować się z bogami rzymskimi, którzy wciąż niezadowoleni, żądają nowych ofiar w postaci surowców. Systematyczne ofiary pozwolą, przypodobać się takim bogom jak Jowisz, Amor, Esckulap, Mars, Neptun, Wulkan czy Fortuna, którzy w zamian mogą, obdarować Cię charakterystycznymi tylko dla siebie ofiarami lub czarami, które możesz użyć przeciwko wioskom wroga (np. armageddon, zniszczenie jednostek itp).
Jeśli przekonałem Cię do gry, to po prostu zarejestruj się, przeczytaj na początku tutorial i zacznij swoją przygodę w świecie, wojny, przygody i magii…Opis z oficjalnej strony gry

Kliknij by powiększyć
W trakcie rozwoju w TWars będziemy mieli możliwość oddawania czci różnym rzymskim bogom w postaci surowców, dzięki temu uzyskiwać będziemy ich względy – następnie prosząc ich o błogosławieństwa lub czary. Korzystając zaś z Warsztatu w TWars możemy zbierać porozrzucane po miejscach bitew resztki uzbrojenia – nie ma to jak oryginalna opcja, prawda? W wypadku TWars posiadając wyższy poziom warsztatu odzyskujemy więcej surowca, oczywiście najtrudniej jest przerobić złom na złoto…
Jesli Twoja armia wygra bitwę, to konsul obniża każdorazowo zadowolenie we wrogim mieście o 30. Jeśli zadowolenie spadnie do 0, możesz wysłać kolejną armię, tym razem z misją inwazja do tego miasta.
Skąd my to znamy? Wysyłanie specjalnej postaci wraz z armią, w celu obniżenia zadowolenia, a następnie w celu przejęcia miasta w TWars… Hm, Travian, prawda?
Opcja „Nowa Misja” niestety mnie lekko rozczarowała… Spodziewałem się, że w TWars znajdzie się nieco oryginalności i będziemy mieli możliwość wysłania przykładowo armii do jakiejś lokacji specjalnej, w której jeżeli zwyciężymy otrzymamy jakieś bonusy. Tymczasem „Nowa Misja” w TWars to nic innego, jak zarządzanie naszymi aktualnymi ruchami – wojsk, transportów, czy inwazji.
Podobnie, jak w innych grach, tak i w TWars możesz zyskiwać różnorodne profity poprzez reklamowanie gry linkami referencyjnymi:
Jeśli polecona osoba kliknie w Twój link polecający, to otrzymujesz +50 surowca każdego rodzaju.
Jeśli polecony gracz uzyska min. 1.000 punktów w grze, to otrzymujesz +5.000 surowca każdego rodzaju.
Jeśli polecony gracz uzyska min. 5.000 punktów w grze, to otrzymujesz +20.000 surowca każdego rodzaju.
Jeśli polecony gracz uzyska min. 15.000 punktów w grze, to otrzymujesz +20.000 surowca, oraz + 30 jednostek każdego rodzaju.
Premium w TWars, podobnie jak w innych polskich grach, jest co najmniej kosmiczne… Kupując odrobinę złotych monet w TWars jesteśmy o 50% lepsi w praktycznie wszystkim co ważne, od naszych przeciwników, na start otrzymujemy pakiet premium na okres 7 dni. Możemy zakupić sobie pakiet premium dający nam różnorodne możliwości, najlepsze z nich to oczywiście możliwość kolejkowania budynków i jednostek, informowanie o ataku i podgląd ile surowców nam brakuje do rozbudowy. Prócz tego istnieją pakiety w TWars (każdy osobno, nie wszystkie razem) dające nam bajeczne możliwości – +50% produkcji surowców, +50% plonów, +50% szybsze ruchy wojsk oraz tajemniczy pakiet mega jednostek…

Kliknij by powiększyć
Sojusz (w momencie pisania tego postu) może założyć każdy, nawet gracz, który zarejestrował się 10 minut temu. Niczym specjalnym system sojuszy się nie wyróżnia, możemy przyjmować podania, mamy do dyspozycji wewnętrzny chat, możemy edytować informacje czy wypowiedzieć wojnę innemu sojuszowi. Ciekawie natomiast prezentują się artefakty, chociaż szczerze mówiąc możliwość zdobywania artefaktów przez sojusze, już widziałem w wielu grach… W Akademii w TWars możemy opracować różnego rodzaju technologie, które wesprą naszą armię czy miasto w walkach z innymi graczami, wpierw jednak musimy posiadać odpowiedni poziom rozwoju by móc ją wybudować.
Ocena TWars
Zalety:
- System artefaktów w sojuszach, może nie perfekcyjny i nie wygląda by działał… ale przynajmniej coś interesującego.
- Zalążki ciekawych rozwiązań klimatycznych – między innymi wygląd mapy
- Niewielka ilość graczy, co po części może być również wadą, jednak nie ma natłoku – spokojnie możemy zacząć się rozwijać, chyba że podobnie jak ja – od razu wylądujecie obok gracza mającego 50 000 punktów.
- Mały poziom skomplikowania gry, proste i przyjemne menu
Wady:
- Wygląd… przede wszystkim. Słaby i nieklimatyczny. Szerokość strony około 770 pikseli wygląda tragicznie przy rozdzielczości 1440 pikseli. Wymieszanie ciemnej szaty graficznej z kolorowymi komiksami czasami wychodzi komicznie.
- Wiele nieklimatycznych „efektów” z cyklu „najpierw przeczytaj tutorial”, co ironicznie można by odbić słowami „najpierw readnij poradnik”, określanie obywateli jako surowiec i inne takie.
- Klon przypominający Traviana… absolutny brak oryginalności prezentowany niemal „na talerzu” już w samym wstępie do gry.
- Częste przypominanie o jakości konta premium, między innymi w poradniku dla początkujących
- Różnego rodzaju dziwne, jak na dzisiejsze możliwości rozwiązania – przykładowo na mapie możemy jedynie przeglądać okolicę, nie możemy na niej zarządzać atakami
- Tradycyjnie, jak to bywa w polskich grach przeglądarkowych – przebajerzone premium, +50% produkcji, +50% szybkości budowania, +50% szybkości jednostek…
- Kto ukradł forum?
Gdybym miał ocenić grę w skali od 1 do 10, wystawił bym bardzo słabe 7… Po pierwsze za klonowatość, której po prostu nienawidzę – ile razy można oglądać gry do złudzenia przypominające pod względem technicznym Traviana. Różnicę robi jedynie ilość budynków oraz niektóre jednostki.
Nie licząc niektórych rozwiązań, gra praktycznie nie oferuje nic interesującego na tle innych, większych i komercyjnych gier. Odpowiedź na pytanie – co wybrałby zbłąkany internauta (dawniej się mówiło zbłąkany wędrowiec…) – TWars czy jakiegoś molocha w stylu Plemion, odpowiedź jest w tym momencie oczywista – gracz wybierze grę, która oferuje praktycznie to samo pod względem rozbudowania, ale wybierze tą opcję, gdzie graczy jest więcej i która zrobi na nim lepsze wrażenie graficzne… Niestety.



Twars.pl remek – Świat 1
Sojusz Imperium Romanum
Mam dziwne podejrzenie, że w komentowaniu tego artykułu biorą udział osoby "trzecie" powiązane z autorami gry :)
Blog prowadzę od ponad dwóch lat, regularnie pisząc między innymi o grach przeglądarkowych i nigdy, ale to NIGDY żaden post nie wzbudził od razu tylu komentarzy w jeden dzień po publikacji ;)
Cóż, będzie mi niesamowicie miło jeżeli jestem w błędzie.
@ Rysiek
Półtora miesiąca w Ogame, to trochę mało. Ja śmiało mogę powiedzieć, że ponad 2 lata w Seafight, Ikariam (niemal dwa, od samej premiery gry), Ogame, Plemionach i DarkOrbit.
Jeżeli chcesz mnie nazwać "nolajfem" to prosze bardzo :)
Nie mówię, od razu, że gra kosmiczna musi być klonem Ogame, nigdzie w tym poście czegoś takiego nie napisałem. Chociaż mam podejrzenia, że chodzi Ci o inną grę twórców TWars – SGuni.
Ale nie oszukujmy się, wiele gier kosmicznych od razu dostaje stempla z napisem "klon Ogame", bowiem tematyka gier strategiczno-ekonomicznych osadzonych w realiach futurystycznych, jest nie tylko bardzo do Ogame podobna, ale również posiada wiele cech identycznych jak w Ogame. Przykładowo w samym SGuni nie obeszło się bez używania terminów z Ogame, takich jaka określenie dla serwera "uniwersum", deuter/metal/kryształ, czy temperatura planety. To tak na pierwsze 15 sekund po wejściu na konto testowe… Ciekawe, co by było niemal identyczne gdybym grał normalnym kontem? Złomowanie, robienie moonów, czy podobne jednostki?
Wiadomo, dołożyć coś od siebie, to nie problem – ale stworzyć grę interesującą, która dla zwykłego "nooba" nie będzie od razu wyglądać jak ugamela, to jest dopiero umiejętność.
Nawet brak oryginalności w nazewnictwie.
Prawda Rysiek, praktycznie nie ma aktualnie gier, które można by śmiało nazwać oryginalnymi.
@ kamil
W ogóle, połączenia, włączam, ważne, kwestią…
Jeżeli nie wiesz, a sądzę, żeś jeszcze bardzo młody człowiek jest, to mieszanka strategii i RPG jest aktualnie rozwiązaniem niesamowicie popularnym… To wystarczy na odpowiedź dla Ciebie ;)
A w jaki sposob Midvith zarabiasz na ganiu w gry przeglądarkowe?
Mi sie time idge wogule nie podoba.
Ja nie lubie połonczenia z poplątniem.
RPG + strategia. Jutro będzie Strategia i piłka nożna itd.
Jak chce grać w strategie to włonczam sobie C&C Red Alert, jak w RPG to co innego.
Wszystko jest kwęstiom gustu. Warzne ze przynosi zabawe.
Ja się częsciowo zgodzę z Martika i Midvith.
Nie grałem nigdy w time edge, ani w badlands. Powiem tyle że widziałem tylko te gry. Moje doświadczenie w grach webowych to 1,5 miesiąca grania w ogame 4 lata temu.
Jednak stwierdzę ze dużo ludzi podpisuje nowe projekty do starych.
Ktoś widzi grę kosmiczną (nie mowie o ugamela) to mowi "ooo klon ogame", mimo że gra przypomina ogame tylko tyle ze jest oparta w klimacie S-F.
Ktoś widzi gre gdzie budujesz miasto "oooo klon traviana".
To ja zadam pytanie, która gra jest klonem której, Plemiona są klonem Traviana czy na odwrót? :) Bo obie są identyczne a stworzone przez duże niemieckie firmy.
Jeśli by się dobrze poszukało to i mozna by było się dogrzebać jakiegos jeszcze innego protoplasty traviana i plemion, tyle że każdy i tak powie że to klon traviana, dlaczego? Bo travian miał dobry marketing i każdy zna tylko tą nazwę, więc do niej wszystko porównuje, niezależnie czy to travian jest klonem czegoś innego.
Przykład: bitefight – ta gra jest klonem innej gry, mało znanej, ale zerżnięta jest przez Gameforge. W necie jest info chyba na wiki o nim. Nawet sprawa o sąd z GF się chyba oparła, bo pierwotna wersja BiteFight nawet była zerżnięta tak że layout był identyczny;)
Jeśli pojdziemy w tym kierunku to można stwirdzić ze tak naprawde jest kilka gier a pozniej same klony…ostatnio widze mase gier typu jesteś lumpem albo osadzonym w celi więziennej i rozwijasz postac, co dla mnie jest kompletnym dnem.
@ Martika
Wiele podobnych rozwiązań, wzorowanie się na Travianie ja osobiście widzę… A wierz mi lub nie, dzięki graniu w gry przeglądarkowe zarabiam, dzięki pisaniu o nich i ocenianiu ich blog ma całkiem przyzwoitą popularność…
O Badlandwars kiedyś pisałem, jednak po krótkiej dyskusji z autorem gry wycofałem wszystko – zarówno post o tej grze, jak i reklamę w sidebar… Nie wspominam klienta dość ciepło, kiedy na słowa "BLW do klon Traviana" zareagował zablokowaniem konta i kasacją postu zawierającego te słowa.
Zaś jeżeli szukasz naprawdę dobrej, z mocnym podkreśleniem słowa dobrej to kliknij sobie tu:
http://blogmida.pl/2008/12/08/time-edge-nadszedl-…
Swietna gierka, wlasnie sie zarejestrowałem i chyba spędzę tutaj więcej godzin;)
Zajrzałam w grę i nie zgodzę się z autorem opisu, że to klon traviana.
Nie rozumiem dlaczego wogole autor tak porównuje. Budujemy miasto i izometryczny jest widok w grze to od razu klon? W takim razie począwszy od Pierwszego Wolfstein 3D trzeba powiedziec ze Unreal, Quake 1,2,3, i inne gry FPP to klony Wolfstein 3D bo maja taki sam widok.
Klonem mozna nazwac gre ktora do złudzenia przypomina traviana np. http://www.badlandwars.pl, w tej grze autor nawet skopiowal łątki na widoku miasta, itd.
Grafika to kwestia gustu, Tibia ma marną grafikę a ile milionow graczy.