7 września, 2010
Chyba każdy mały chłopiec, gdy był mały… wszak wielu zostaje nim nawet po trzydziestce, marzył o tym by jeździć czołgiem. Wielu dzisiejszych nie tylko starych pryków, ale również i młodych ludzi wychowało się na znanym polskim serialu Czterej Pancerni i pies. Również wiele osób uwielbia symulatory różnego rodzaju ciężkich pojazdów – czy to z okresu II Wojny Światowej, czy też współczesne.
A, co jeżeli marzenia o rozbudowanej pancernej przygodzie, w niezbyt skomplikowany sposób można było wirtualnie zrealizować… i to w dodatku z dziesiątkami innych graczy na jednej planszy? Właśnie o tym będzie ten post – o niesamowicie zapowiadającej się grze, pod tytułem World of Tanks. Warto jednak zaznaczyć, iż w momencie pisania tego artykułu World of Tanks w wersji angielskojęzycznej jest betą, dlatego spodziewać się można w World of Tanks masy nowości, ale również niesprawności. Dodatkowo należy zaznaczyć, że World of Tanks jest grą darmową wbrew pozorom, co widać na trailerach gry czy screenach. Nie musimy za nic płacić, by móc swobodnie grać w World of Tanks i zdobyć w grze niemal wszystko.
World of Tanks
Jak wspomniałem nieco wyżej – rejestracja w World of Tanks jest zupełnie darmowa, jedyne co musimy uczynić to (w wersji beta) otrzymać klucz do aktywacji konta w World of Tanks. Klucz aktywacyjny do wersji beta World of Tanks możemy otrzymać albo składając „podanie” na oficjalnej stronie gry, albo szukając w Google stron, które oferują tzw. invite code lub inaczej invitation code. Oczywiście sposób polegający na odnalezieniu takich stron o World of Tanks jest lepszym wyjściem – klucz otrzymamy niemal od razu, w przypadku standardowej opcji po dniu lub dwóch.
Jeżeli już mamy klucz aktywacyjny w World of Tanks możemy bez problemu zarejestrować sobie konto w grze, wchodząc na stronę oficjalną World of Tanks. Po rejestracji pozostaje nam jedynie ściągnąć klienta gry, z oficjalnej strony (waży około 1,2 GB) i… grać. Nie trzeba nic płacić, nie ma żadnego abonamentu w World of Tanks, żadnych opłat za grę.
Rozpoczynając swoją przygodę w World of Tanks otrzymujemy na start dwa typy (możliwe, iż w pełnej wersji będzie ich więcej) czołgów – lekki niemiecki opancerzony traktor oraz lekki rosyjski wóz bojowy. Warto zapoznać się z rozgrywką w World of Tanks, wybierając z pod przycisku Battle! opcję treningu. Jednakże należy zaznaczyć, że trening w World of Tanks bardziej przypomina uciekanie przed ciężkimi czołgami, więc lepiej po prostu założyć sobie treningowy pokój ze znajomym.
Sterowanie w World of Tanks
Wbrew pozorom sterowanie w World of Tanks nie jest trudne i nie wymaga jakiejś ogromnej zręczności, w World of Tanks również nie trzeba kręcić milionem zaworów by wystrzelić jeden pocisk.
Za pomocą klawiszy WSAD sterujemy pojazdem, dodatkowo za pomocą R i F możemy zmieniać prędkość z jaką nasz czołg w World of Tanks ma się poruszać, jeżeli ich nie używamy pojazd sam rozpędza się do maksymalnej prędkości na danym terenie. Strzelaniem operujemy za pomocą lewego i prawego przycisku myszy, lewy do strzału, prawy do operowania trybem strzelania. Używając klawisza Shift możemy włączyć lub wyłączyć tryb snajperski lub artyleryjski, wówczas prowadzimy ostrzał „z pierwszej osoby”.
Klawiszami od 1 do 3 zmieniamy amunicję w World of Tanks, którą aktualnie posiadamy w pojeździe – przykładowo z zwykłej na przeciwpancerną lub penetrującą. Zaś jeżeli posiadamy jakieś wyposażenie czołgu w World of Tanks, za pomocą klawiszy 4 do 6 możemy używać przykładowo gaśnic czy sprzętu naprawczego. Więcej komend czy opcji znajdziemy podczas gry pod klawiszem F1.

Warto zwrócić uwagę na celownik w World of Tanks – posiada on dwa (?) kursory. Jeden oznacza środek ekranu oraz służy np. do oznaczania pozycji na mapie, drugi kursor w World of Tanks, zaś to miejsce, w które aktualnie celuje nasze działo (czerwony). Możemy bez problemu oglądać otoczenie za pomocą myszki, jednak musimy pamiętać, że celownik działa to owy czerwony punkt. Wieża obraca się znacznie wolniej niż celownik, dlatego w walkach w World of Tanks an bliski kontakt warto tak manewrować nie tylko wieżą ale również samym pojazdem, by lepiej trafić.
Czerwone lub zielone koło wokół celownika w World of Tanks przedstawia maksymalny rozrzut – wiadomo, że podczas jazdy rozrzut jest największy, z czasem gdy czołg stoi – oznaczenie rozrzutu w World of Tanks się zmniejsza. Górny pasek zielony lub czerwony prezentuje załadowanie pocisku, zaś dolny poziom życia.
Czołg i rozgrywka w World of Tanks
W World of Tanks nie tylko do dyspozycji mamy zwykłe czołgi lekkie, średnie czy ciężkie, możemy w swoim „garażu” posiadać również działa artyleryjskie czy niszczyciele czołgów. Możemy zarówno grać pojazdami niemieckimi w World of Tanks, jak i pojazdami rosyjskimi, w przyszłości możliwe, że pojawią się również pojazdy innych krajów.
Celem rozgrywki w World of Tanks jest albo zniszczenie wszystkich pojazdów przeciwnika, albo przejęcie jego strategicznego punktu – w World of Tanks jest on oznaczony sporą flagą i białym okręgiem wokół niej. Jeżeli przez odpowiedni czas we wrogim okręgu w World of Tanks znajdą się nasze pojazdy – wygrywamy rundę. Aktualnie jest to jedyny tryb gry w World of Tanks (na stan wrzesień 2010) nie licząc treningu. Warto również zaznaczyć, iż rundy w World of Tanks z reguły nie trwają dłużej niż 10 minut, więc nie spodziewajmy się walk trwających przez godzinę, czy dłużej. Przed każdą turą w World of Tanks pojawia się oczekiwanie na graczy i 30 sekundowe oczekiwanie na rozpoczęcie rozgrywki, Warto wiedzieć, że nie możemy sobie ot tak wyjść z gry World of Tanks, by uniknąć zniszczenia czołgu. Nasz pojazd zostanie tam do końca rundy, jeżeli z gry wyjdziemy, rozłączy nas lub utracimy połączenie.

Zawsze na koniec rundy otrzymujemy podsumowanie – doświadczenie oraz kredyty w World of Tanks. Doświadczenie zdobywamy nie „na profil”, a na pojazd, którym aktualnie gramy. Istnieją dwa typy doświadczenia – jedno to doświadczenie „darmowe”, drugie jest jakby „płatne”. Chodzi o to, że doświadczenie w World of Tanks jakie zdobywamy przykładowo na czołgu KV możemy używać tylko na tym rodzaju czołgu i tylko do ulepszeń tego pojazdu. Możemy jednak zmienić to doświadczenie zdobyte na konkretnym czołgu w Doświadczenie Ogólne (Free Exp) w World of Tanks płacąc złotem, następnie to zmienione doświadczenie możemy wykorzystać wszędzie.
Złoto to waluta premium, zdobywana w wersji beta za codzienne rozgrywki – każdy gracz w World of Tanks zdobywa złoto w wersji beta codziennie, określoną ilość. Kredyty – swego rodzaju pieniądze w World of Tanks możemy wydawać na amunicję, kupno nowego czołgu, naprawę pojazdu, czy na różne elementy wyposażenia. Kredyty w World of Tanks, jakie zdobędziemy na koniec rundy zależą od tego, jaki poziom posiadają pojazdy biorące udział w bitwie, jak bardzo się w niej zasłużyliśmy oraz czy nasza drużyna zwyciężyła.
Czołgi w World of Tanks możemy różnorodnie modyfikować, zmieniając typ działa, typ wieży, różne rodzaje gąsienic, napędu, czy radia. Dodatkowo w World of Tanks możemy wyposażać nasze pojazdy, przykładowo w siatkę kamuflującą, zestaw naprawczy, gaśnice… Wyposażenie w World of Tanks jest doprawdy różnorodne i nie raz może uratować nam skórę. Równie wiele zależy od tego, czy w załoga czołgu w World of Tanks to banda żółtodziobów, czy może doświadczeni czołgiści – ich doświadczenie rośnie w walce, lub możemy ich wysłać na trening w World of Tanks.
Taktyka w World of Tanks?
Wbrew pozorom gra wymaga nieco taktyki i myślenia, nie zaś durnego lecenia na pałę byle na przód. Jednak nawet taka taktyka jest spotykana w World of Tanks, gdy wśród wielu ciężkich czołgów i artylerii znajdzie się parę średnich lub nawet lekkie – wówczas używane są wręcz do samobójczych akcji „patrolowych” po pozycjach wroga w World of Tanks. Dzięki temu artyleria „widzi” gdzie są jednostki przeciwnika i może ściągnąć je z dystansu.
Tak czy inaczej nawet jeżeli w walce na krótki czy średni dystans nie zachowamy pewnych zasad taktycznych, z pewnością szybko nasz czołg w World of Tanks zmieni się w dymiący wrak. Podstawową zasadą jest tzw. „dupa” jakkolwiek to brzmi :-)
Najmniej opancerzoną częścią czołgu w World of Tanks jest właśnie tył, dlatego zawsze powinniśmy ustawiać się do ostrzeliwanego przeciwnika albo bokiem albo przodem wymijając jego potencjalną linię strzału. Tak czy inaczej, nawet to nie uratuje nas od zniszczenia, jeżeli dostaniemy w gąsienice – wówczas parę sekund i po nas, jeżeli na mapie znajduje się artyleria w World of Tanks.

Kolejną rzeczą, o której warto nie zapominać jest kamuflaż oraz odpowiednie „zachowanie” na mapie w World of Tanks. Przykładem jest ukrycie się w krzakach w taki sposób, by nasz czołg w World of Tanks był mniej widoczny dla nadjeżdżających z przodu – możemy zaskoczyć przeciwnika, jednak sami możemy stojąc w miejscu łatwo oberwać z artylerii, jeżeli ktoś nas zauważy.
Jadąc poprzez mapę należy zwrócić uwagę na otoczenie – łamiące się drzewa, znikające stogi siana czy rozbite mury, gdzie nigdy wcześniej nikt z naszej drużyny nie był, może świadczyć o tym, że ktoś jest w okolicy. Również samemu robiąc „hałas” w World of Tanks poprzez taranowanie drzew, murów czy chat robimy zamieszanie, które przeciwnicy od razu widzą. Dzięki temu artyleria w World of Tanks może dokładnie wycelować w miejsce, gdzie przykładowo starasz się przejechać przez przeszkodę.
Rozbudowane możliwości destrukcji i modyfikacji w World of Tanks
Może trochę brakuje możliwości np. tworzenia lejów po pociskach, okopania swojego czołgu w World of Tanks, czy jakiejś lepszej fizyki pozwalającej np. na zjeżdżanie ze wzgórz… To i tak system destrukcji w World of Tanks jest dość wierny i pozwala na różnorodne sytuacje podczas walki. Ilość miejsc, w jakie możemy „oberwać” w World of Tanks jest całkiem spora i każde uderzenie może wywołać nieprzyjemne sytuacje. Wiadomo – jeżeli nam wrogowie w World of Tanks mogą zniszczyć elementy pojazdu, tak samo my możemy zniszczyć komuś – jeżeli nie możemy przebić jego pancerza, przykładowo walcząc kiepsko uzbrojonym średnim czołgiem przeciwko ciężkiemu, możemy przynajmniej zniszczyć mu gąsienice, by podczas unieruchomienia zajęła się nim artyleria w World of Tanks.
Po lewej stronie znajdziemy zaprezentowane elementy pojazdu oraz załogę, elementy mogą być uszkodzone (żółte) lub zniszczone (czerwone), może nam nawet wybuchnąć pożar przy trafieniu w zbiornik paliwa. Przykładowo jeżeli oberwiemy silniej w gąsienice, nasz czołg przez kilka sekund może być unieruchomiony, później zaś może nie radzić sobie ze wzniesieniami lub poruszać się ogółem wolniej. Prócz tego możemy dostać w silnik (zmniejszenie maksymalnej prędkości lub jej utrata), w wieżyczkę (zmniejszenie szybkości obrotu lub jej utrata), w działo (słaba celność), w peryskop (zmniejszona widoczność), w radio (zmniejszona łączność lub jej brak *) oraz w zapas amunicji, co spowoduje jej wolniejsze ładowanie.
* – radio służy do „komunikacji” z innymi, jeżeli przykładowo jesteśmy w zasięgu radiowym kilku naszych czołgów, to jeżeli zauważymy przeciwnika, również czołgi w zasięgu będą miały zaznaczonego na ekranie wroga.
Poza tym w World of Tanks istnieje możliwość, że część naszej załogi będzie ranna po trafieniu nas pociskiem. Każdy czołg w World of Tanks, by móc nim walczyć w grze musi mieć załogę – dla różnych pojazdów jest to różna ilość. Czasami dowódca robi również za celowniczego, czy ładowniczego, jednak w czołgach w World of Tanks, średnich i ciężkich spotkać można z reguły pięcioosobową załogę. Jeżeli przykładowo stracimy ładowniczego, wówczas wolniej zmieniane są pociski, jeżeli radiooperatora to zasięg jest mniejszy i tak dalej… Warto również zwrócić uwagę na to, że załogę można zranić strzelając w odpowiednie miejsce czołgu – przykładowo artyleria w World of Tanks często podatna jest na strzały z boku i z tyłu.
Ocena World of Tanks
Z pewnością do zalet należy zaliczyć dobrą ilość graczy, którzy na raz mogą grać na jednej grze – nawet 30 graczy, grający trzema typami pojazdów, zaś dziesiątkami ich modeli i setkami modyfikacji. World of Tanks nie straszy swoją grafiką, zaś walki pancerne nie wyglądają jak walki pudełek zapałek – widać dokładnie każdy element czołgu w World of Tanks, nawet miejsca uderzeń pocisków. istnieje cała masa modyfikacji, zdobywania doświadczenia przez drużynę w World of Tanks, czy również możliwość dodania do czołgu ogromnej ilości dodatków – gaśnice, lepsze opancerzenie, siatki kamuflujące, modyfikacje silnika… I to wszystko można zniszczyć.

Artyleria w World of Tanks odgrywa z jednej strony dobrą rolę – pozwala na wsparcie w ataku na duże skupiska okopanych czołgów, z drugiej strony ma tak kozacką celność, że często trafia pojazdy w ruchu prosto w kokpit.
Wraki pojazdów w World of Tanks nie znikają, dzięki czemu pole bitwy wygląda ładnie, zaś zniszczone czołgi można wykorzystać jako osłonę lub ukrycie. Jednocześnie do wad i do zalet można zaliczyć wykonanie map w World of Tanks – z jednej strony są one bardzo duże, z drugiej strony są to albo miasta, albo odkryte pola, w momencie pisania postu tylko jedna mapa była zbalansowana pod względem ukształtowania terenu.
Do wad World of Tanks należy zaliczyć przede wszystkim balans serwerów, do których dołączamy – często posiadając już średni czołg gra dołącza nas do serwerów gdzie połowę stanowi ciężka artyleria, a drugą połowę ciężkie czołgi, przez co nasze pociski mogą ich jedynie łaskotać. Kolejna wada World of Tanks to brak balansu między siłą pocisków, często się zdarza, że czołgi się wręcz taranują i nie mogą zadać sobie większych obrażeń, zaś artyleria w World of Tanks zadaje kosmiczne ilości obrażeń za pomocą astronomicznie ogromnej celności. Mapy są tak stworzone, że jeżeli się nie ruszasz, albo dostaniesz w gąsienicę to niemal na 100% po kilku sekundach artyleria w World of Tanks zrobi z Ciebie płonący wrak.
Grę można polecić każdemu, kto lubi pobawić się czołgami, ale nie tylko – wszyscy wielbiciele RTS też najdą tu coś dla siebie, a prawie 10 000 graczy online nie zawiedzie :-)



ta gra jest świetna zarąbista 100000000000000000000000/10
Ciekawa i chyba jedyna tak dobrze zrobiona gra „czołgowa”, jaką miałem okazję widzieć. Przyjemna, jednak do momentu zdobycia ciężkiego czołgu. Gdy nagle lądujemy pomiędzy innymi ciężkimi czołgami z naszym złomem, który ledwo jedzie, nic nie może zniszczyć i cholernie wolno obraca wieżą, to się odechciewa…